Ostatnio szłam z dzieckiem ulicą Mickiewicza i tam jedna z wielu pijanych istot sikala bez żenady z wywalonym przyrodzeniem.
Pytam się gdzie jest straż miejska/policja.
No chyba, że jest to wizytówka miasta Bolesławiec,a dzieci mają poznawać anatomię w miejscu publicznym
Wiosenny atak Golasa znad Bobru
-
Dobrze oceniany