Pies zaatakował kobietę podczas spaceru.…

  • Dobrze oceniany
    anonim (AN0XB8) napisał(a):

    Gdzie można zgłosić, baba łazi po wsi z rottwailerem bez kagańca?
    Czy policja gminna sie tym zajmie?

    Pokaż cytat

    Nie ma czegoś takiego jak policja gmina. Gminna może być straż jako odpowiednik miejskiej . Policja niestety nie chce się zajmować tymi sprawami uważając że nie są to ich kompetencje. Tak naprawdę dopiero jak cos się komuś stanie to policja zaczyna się tym zajmować i tak kolo się zamyka . Gminy też mają wywalone na to . Psy biegają po wsiach luzem atakują ludzi i inne psy często się gryzą i padają ofiarami wilków dla których są łatwym łupem a traktowanie są jak inne wilki które stanowią zagrożenie dla stada . Często wynika to właśnie z biegania luzem i pozostawiania odchodów . Winni w każdym przypadku są ludzie którzy nie należycie zabezpieczają swoje ogrodzenia lub wcale . Byłem świadkiem walki psów na wiosce i wygląda to potwornie .

  • Dobrze oceniany
    anonim (AN0XB8) napisał(a):

    Gdzie można zgłosić, baba łazi po wsi z rottwailerem bez kagańca?
    Czy policja gminna sie tym zajmie?

    Pokaż cytat

    Jeżeli Rotek nie jest rasowy to nikt nawet palcem nie kiwnie. Pies w typie rasy jest traktowany jako zwykły kundel, a na te pozwolenie nie jest potrzebne, a i kaganca nosić nie musi.

  • Dobrze oceniany

    Jedyna rada nie liczcie na policję i straż miejską . Jedynie sprawę wziąć w swoje ręce . Do sądu i odszkodowanie . Niestety inaczej właściciele swoich pupili nie nauczą się odpowiedzialności za czyjeś zdrowie i traumę .
    Możecie sprawdzić ten problem jest z całym kraju . Ale ludzie poszli po rozum do głowy i sprawę oddają do sądu . Nic nie nauczy właścicieli jak kilka tysięcy kary . Odpowiedzialni posiadacze czworonogów nic nie stracą .

  • Dobrze oceniany
    anonim () napisał(a):

    Taka prawda.
    Ja jak wchodzę na podwórko i widzę, że pies szczerzy na mnie zęby to wiem, że na właściciela też muszę uważać, żeby mi nie wyciął jakiegoś numeru.
    A jak jeszcze na podwórku stoi BMW - to uwaga do kwadratu.

    Pokaż cytat

    zdecydowanie! to nie pies jest zly tylko człowiek, ktory tak go wychował!!! inna sprawa jest taka, ze pies to odpowiedzialność a nie zabawka. Sama mam psa, po ktorym sprzatam, w terenie zabudowanym obowiązkowo wyprowadzam na smyczy... ale bez kagańca! Zwierzęciu trzeba poświecić czas na wychowanie. Inna sprawa jaki jest właściciel tego psa i hak go traktował. Jesli psiak był szczuty, zaniedbywany i bity... to z wiadomych powodow jest tez i sfrustrowany. Zwierzaka szkoda a właściciel powinien odpowiednio dostac za to po kieszeni!

  • Dobrze oceniany

    Wina to jest właścicieli tych małych psów!. Bo mały, to nic nie zrobi i biega jak chce. Ja mam większego psa i widzę jak to wygląda. Ja swojego muszę na smyczy trzymać krótko a takie małe gówno luzem chodzi. Już nie raz mówiłam do właścicieli, że podchodzi na własną odpowiedzialność.

  • Dobrze oceniany
    anonim () napisał(a):

    Taka prawda.
    Ja jak wchodzę na podwórko i widzę, że pies szczerzy na mnie zęby to wiem, że na właściciela też muszę uważać, żeby mi nie wyciął jakiegoś numeru.
    A jak jeszcze na podwórku stoi BMW - to uwaga do kwadratu.

    Pokaż cytat

    Każdy ocenia wg siebie.
    Co wy ludzie macie z tym ocenianiem po marce auta?! Jak kogoś stać, to kupuje np. BMW a jak nie, albo ma inne wydatki, to kupi np. Citroena. Prosta zasada. Na miłe nastawionych ludzi pies nie warczy. Trzeba mieć podejście.

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.