Bolesławieccy saperzy z nowym pojazdem.…

  • Dobrze oceniany

    Ford escort, ale terenowy

  • Dobrze oceniany

    Internet śmieje się z tych aut i głupoty pisowców
    "Fordy dla wojska z konfiguracją dla Kowalskiego"

    gdzie choćby metalowe zderzaki ze zintegrowanymi wyciągarkami czy górne chwyty powietrza. Tych podstawowych elementów na dostarczonych do wojska autach nie ma
    a auta mają chromowane listwy niezbędne żeby zabłysnąć na poligonie.

  • Dobrze oceniany

    Osoby zamawiające auta dla wojska słyszały o czymś takim jak kamuflaż ? Przecież te samochody będą widoczne z daleka dla przeciwnika.

  • Dobrze oceniany

    W państwie kryzys zabierają premię nagrody A dla MON takie zakupy

  • Dobrze oceniany

    TO nie auta dla wojska ,auto wojskowe powinno mieć przede wszystkim wnętrze odporne na uszkodzenia deska rozdzielcza powinna być wykonana z metalu tak jak wszelkiego rodzaju przełączniki ,pewnie wykładzina jest dywanowa ,powodzenia ,ktoś powinien ponieść odpowiedziałność za zamówienie takich aut i w tym kolorze , tańszy ponoć jest biały ,żenada

  • Dobrze oceniany

    ... super, chromy, klima, podgrzewane siedzenia, stereo wielopunktowe, tempomat, rozkładane siedzenia... kto nim, k**a, będzie jeżdził? Kapelan?

  • Dobrze oceniany

    Honker widzi i płacze.

  • Dobrze oceniany

    Rzeczywiście na ten zakup MON wylano już kilka wiader pomyj i nie bedę dokładał.

  • Dobrze oceniany

    Użytkowałem takie auto w nadleśnictwie ,po roku środek strasznie się niszczy karoseria bardzo miękka podatna na zarysowania nadkola strasznie się oblepiają z powodu zakamarków ,proponuje jeżdzić tylko po asfalcie ,dali wam coś co ładnie wygląda powodzenia ,ktoś kto bierze takie auto do wojska to albo dyletant albo snob

  • Dobrze oceniany
    sabotaż antoniego smoleńskiego (AE7ofK) napisał(a):

    Internet śmieje się z tych aut i głupoty pisowców
    "Fordy dla wojska z konfiguracją dla Kowalskiego"

    gdzie choćby metalowe zderzaki ze zintegrowanymi wyciągarkami czy górne chwyty powietrza. Tych podstawowych elementów na dostarczonych do wojska autach nie ma
    a auta mają chromowane listwy niezbędne żeby zabłysnąć na poligonie.

    Pokaż cytat

    gdyby walnięci peowcy kupili te "właściwe" auta nie byłoby problemu

  • Dobrze oceniany

    Nie ważne kto kupił, ważne co, ten samochód nadaje się na parady a nie do służby operacyjnej w ciężkim terenie

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.