Współczuję tym ludziom
Pożar domu w Tomaszowie Bolesławieckim,…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Dramat.
Szczerze współczuję. Mi by serce pękło,gdybym widziała jak mój dom płonie.
Jeden z żywiołów-Ogien- bezlitosny, niszczący,tak trudny do zatrzymania....biedni ludzie... -
Dobrze oceniany
Kominki się nie palą, co najwyżej wadliwy kominek mógł być powodem zapalenia się np drewnianego stropu.
Właścicielom współczuję. -
Dobrze oceniany
A ubezpieczenie było?
-
Dobrze oceniany
Hektor (anwYG) napisał(a):
Pokaż cytatA ubezpieczenie było?
Początek czy koniec zatwardzenia?
-
Dobrze oceniany
A co? Specjalizuiesz się w sprzątaniu WC? Tyle, że ja płacę w polskiej walucie a nie w euro. Pozdrawiam
-
Dobrze oceniany
Jak kominek może się zapalić,przecież w kominku pali się cały czas.
-
Dobrze oceniany
Hektor (anwYG) napisał(a):
Pokaż cytatA ubezpieczenie było?
Ubezpieczenie mają, bo brali na budowę domu kredyt i żaden bank nie da kredytu hipotecznego bez ubezpieczenia domu. Ale jak każdy wie odszkodowania nie dostaje się od razu tylko to trwa tygodniami,a tu trzeba działać już, od razu zabezpieczać przed deszczem itp., złodziejami ( bo zawsze znajdą się sępy, które chcą zabrać to co przetrwalo). Poza tym odszkodowanie nigdy nie pokrywa wszystkich strat bo niestety musi im się opłacać a nie poszkodowanym...