Pokaż cytat Ukryj cytat
Ma Pani rację. Ludzie akceptują życie w hipokryzji i obłudzie. Nie przeszkadza im to, że wielu księży po prostu znalazło sobie sposób na życie. Nie mówię, że wszyscy, ale o kilku w Bolesławcu jakiś czas temu usłyszałam od koleżanek. Nawet pokazywały mi zdjęcia chłopaka(na FB), z którym sypia jeden z nich. Opadła mi szczęka. Opowiadały to jak zwykłą ciekawostkę i proszę mi wierzyć, że większości nie przeszkadza to, że jeden ma kochanka, inny z Bolesławca jest hazardzistą a inny ma kochankę i dziecko. Usłyszałam wręcz, że to zdrowsze, kiedy ma kobietę z dzieckiem bo jest swojski, normalny i ludzki, da się z nim wszystko załatwić. Inna sprawa, że ten, który ma partnera, dzisiaj bardzo potępia LGBT. Także pani Grażynko, teoretycznie Bolesławianie o większości poczynań bolesławieckich księży wie. I to jest bardzo smutne.
Tak, przydałaby się w Bolesławcu jakaś odświeżająca informacja na ten temat. Taka małomiasteczkowa "Sodomcia" jak ta "Sodoma" Martela :). A może i Polsce by się przydała. Ale to ludzie milczą lub jak Pan piszą anonimowo na forum, więc nasi dobrzy księża, co mają na ustach moralne potępienie i nieskalane pomysły na to, jak mają żyć ich parafianie, mogą spać spokojnie i sypiać z kim popadnie też spokojnie. Ich tajemnica zostaną tajemnicą Poliszynela już na zawsze.
Bo szczerze, niech się sami babrzą w tej obłudzie.
Pozdrawiam