Ten szpital jest dla wszystkich tylko nie dla chorych :D
Szpital w Bolesławcu otworzy dla turystó…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
cool
-
Dobrze oceniany
Niech szykują na Listopad jak się wojna zacznie w Europie.
-
Dobrze oceniany
Skoro leczyć nie potrafią to może chociaż turystów profesjonalnie oprowadzą
-
Dobrze oceniany
Moi rodzice w latach 60 tych pracowali w tym szpitalu, tato był lekarzem, mama pielęgniarką. Ja często przychodziłam do nich i pamiętam te piwnice bardzo dobrze, tam była kuchnia, gdzie gotowali obiady i przygotyeali śniadania i kolacje. Nawet w podwórku szpitala chodowane były świnie, gdzie później były zabijane i z nich były robione posiłki dla pacjentów i pracowników szpitala. Było fajnie, ten kto wtedy pracował powinien to pamiętać. A teraz robią z tego zabytek. Panie Abramowicz mało Pan wie, a pisze głupoty. Niech szpital wróci do swijej działalności, a nie posiłki sprowadza z innych miejscowości, tak dalej nie może być. A tym nikt się nie zajmuje i dlatego mamy co mamy.
-
Dobrze oceniany
Anonim hiJle co cie meczy twoj bo twoje moj bo moje.
-
Dobrze oceniany
Tu nie chodzi o pomieszczenia w piwnicy starego budynku szpitala, chodzi o schrony na terenie byłego sadu od strony Jeleniogórskiej. Jako dzieci zakradaliśmy się do nich po fiolki , które tam były magazynowane
-
Dobrze oceniany
Od strony Jeleniogórskiej było zawsze tak jak teraz, tylko ławek było więcej. Chorzy nie spędzali w szpitalu 2-3 dni, tylko 2 lub 3 tygodnie i jak były odwiedziny, całe rodziny i znajomi siedzieli z chorymi, którzy mogli chodzić, w tym ogrodzie (parku). Sad był za szpitalem w głębi.
-
Dobrze oceniany
Kiedyś, oczywiście, wszystko było lepsze, było fajniej, a wszyscy byli szczęśliwi...
-
Dobrze oceniany
anonim (ANUxG7) napisał(a):
Pokaż cytatKiedyś, oczywiście, wszystko było lepsze, było fajniej, a wszyscy byli szczęśliwi...
Kiedyś było fajniej. G...no prawda! Kiedyś nic nie było:( Nie rozumiem skąd u ludzi taka tęsknota do PRL-u?
-
Dobrze oceniany
W końcu ktoś się wziął za te nieużytki wokół szpitala, gdzie rosły krzaki i był totalny bajzel. Okazuje się że działka gdzie jest szpital jest duża ale niezagospodarowana.
-
Dobrze oceniany
A w soboty na izbie przyjęć będą się odbywały występy kabaretów.
Chociaż, wydaje mi się, że cała działalność naszego szpitala powoli zbliża się do kabaretu. Czy ktoś tam jeszcze leczy ludzi? -
Dobrze oceniany
Kl (AE44lx) napisał(a):
Pokaż cytatKiedyś było fajniej. G...no prawda! Kiedyś nic nie było:( Nie rozumiem skąd u ludzi taka tęsknota do PRL-u?
Kto ci to wmówił? W latach 1980 - 1985 czy jeszcze 86, było ciężko z dostaniem niektórych rzeczy, ale też nie tak, że nic nie było. Drzewa owocowe za szpitalem powycinali dopiero w latach dziewięćdziesiątych, kiedy zwalniali pracowników z kuchni, pralni i szwalni.
Niszczono zakłady pracy, które wcześniej dobrze prosperowały. Dlaczego? -
Dobrze oceniany
Owsik (e03P8) napisał(a):
Pokaż cytatNiech szykują na Listopad jak się wojna zacznie w Europie.
Skąd teraz wlasnie taka decyzja ? To niepokojące...Przeciez to niewskazane przebywac ze soba w ciasnych zamknietych pomieszczeniach w czasach pandemii . Oby to co mowi Jackowski się nie sprawdzilo