Rozumiem, że skoro mieszkali tam strażacy to byli na tyle rozsądni i odpowiedzialni, że swoje mieszkania ubezpieczyli?
Czy może szkoda była kilka stówek w roku wydać i mieć spokój jak by coś się wydarzyło?
Obawiam się jednak, że był ten drugi scenariusz....i teraz zrzutka, szkoda, że dorośli ludzie a nie myślą o przyszłości.
Pomóż pogorzelcom z Czernej. Dom stracił…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Gość (Areyhi) napisał(a):
Pokaż cytatRozumiem, że skoro mieszkali tam strażacy to byli na tyle rozsądni i odpowiedzialni, że swoje mieszkania ubezpieczyli?
Czy może szkoda była kilka stówek w roku wydać i mieć spokój jak by coś się wydarzyło?
Obawiam się jednak, że był ten drugi scenariusz....i teraz zrzutka, szkoda, że dorośli ludzie a nie myślą o przyszłości.To samo miałem napisać ale "Gość" mnie wyręczył.
Tofikom radzę aby odwiedzili agenta ubezpieczeniowego zamiast przeglądać najnowsze aparaty telefoniczne od 3000 zł w górę. No chyba, że zamieszkają w apce.
Pozdrawiam -
Dobrze oceniany
dla waszej informacji mieszkania były ubespieczone !
-
Dobrze oceniany
anonim (whBwK) napisał(a):
Pokaż cytatdla waszej informacji mieszkania były ubespieczone !
Super, ale żeby coś wyrwać z ubezpieczalni wymagane są coroczne przeglady kominowe- o czym malo ktory agent informuje.
-
Dobrze oceniany
anonim (hjJVy) napisał(a):
Pokaż cytatSuper, ale żeby coś wyrwać z ubezpieczalni wymagane są coroczne przeglady kominowe- o czym malo ktory agent informuje.
A warunki umowy to co ? Nikt nie przeczytał?
Jeśli było ubezpieczenie to niech na nie czekają.
Ktoś zginął? Został ranny? Więc po co ta zbiórka?
Bo strażacy, bo pożar?
Ludzie dorośli myślą, przewidują.
Oczywiście kto chce to da ale przed wpłatą może chwila refleksji... -
Dobrze oceniany
Lubię czytać "złote myśli" autorów z chronicznym zatwardzeniem.
-
Dobrze oceniany
A ja lubię czytać "złote myśli" i jednej i drugiej strony, bo najczęściej po każdej jest sporo racji...