Dom w Kraśniku Dolnym cały czas grozi za…

  • Dobrze oceniany

    A może Pani chce sprzedać ta działkę?

  • Dobrze oceniany

    Ludzie mają robić zrzutkę bo pani chce budynek wyburzyć?
    Wujek nie chce się wyprowadzić więc na własne ryzyko pozostaje tam.
    Wujka się pozbyć, budynek wyburzyć a działaczkę sprzedać?Jeszcze obcy ludzie mają się dołożyć! No no, zacny pomysł.

  • Dobrze oceniany
    Gość (AreUQc) napisał(a):

    Ludzie mają robić zrzutkę bo pani chce budynek wyburzyć?
    Wujek nie chce się wyprowadzić więc na własne ryzyko pozostaje tam.
    Wujka się pozbyć, budynek wyburzyć a działaczkę sprzedać?Jeszcze obcy ludzie mają się dołożyć! No no, zacny pomysł.

    Pokaż cytat

    Ale żeś głupi. Jak but. Tam prawie nie ma działki tyle co budynek i to w takim miejscu, że tylko głupi by chciał się tam wybudować.

  • Dobrze oceniany

    Już lekka przesada, Pani sobie świetnie poradzi sama a nie tylko szukać az ktoś za darmochę zrobi...

  • Dobrze oceniany
    Ktos (ANUu4K) napisał(a):

    Już lekka przesada, Pani sobie świetnie poradzi sama a nie tylko szukać az ktoś za darmochę zrobi...

    Pokaż cytat

    Dokładnie. Rozumiem to tak, że jeżeli znajdzie sie ktoś kto sfinansuje rozbiórkę tego budynku to wujek sie wyprowadzi i nie będzie robił problemów. W przeciwnym razie wujka ani rusz. No nieźle.

  • Dobrze oceniany

    Dziwi mnie postawa najbliższych. Jak budynek był cały to było wszystko w porządku. nikt nie interesował się remontem, Wujek, uziemniony na wózku, na pewno nie mógł nic zrobić, ale pozostali mieszkańcy tego domu? Najprościej; ludzie pomóżcie.

  • Dobrze oceniany
    Malkon () napisał(a):

    Dziwi mnie postawa najbliższych. Jak budynek był cały to było wszystko w porządku. nikt nie interesował się remontem, Wujek, uziemniony na wózku, na pewno nie mógł nic zrobić, ale pozostali mieszkańcy tego domu? Najprościej; ludzie pomóżcie.

    Pokaż cytat

    Czytaj ze zrozumieniem jaki wujek na wózku?
    Najprościej napisać bzdury hehe
    Jedź zobacz a będziesz wiedział jak nie rozumiesz treści posta

  • Dobrze oceniany

    Zrobić prowizoryczne ogrodzenie, opisać "grozi zawaleniem, zakaz wstępu" i sprawa załatwiona. Są ludzie w większej potrzebie.

  • Dobrze oceniany
    Malkon () napisał(a):

    Dziwi mnie postawa najbliższych. Jak budynek był cały to było wszystko w porządku. nikt nie interesował się remontem, Wujek, uziemniony na wózku, na pewno nie mógł nic zrobić, ale pozostali mieszkańcy tego domu? Najprościej; ludzie pomóżcie.

    Pokaż cytat

    I tak rodzi sie plotka, ktoś gdzieś niedokładnie przeczytał, coś źle zrozumiał ... i podał dalej... To nie wujek jest uziemiony na wózku, tylko mąż tej Pani. Ale oni mają gdzie mieszkać. Prosze przeczytać dokładnie i dopiero później komentować.

  • Dobrze oceniany

    No tak ta najłatwiej Dej . Pani wiecznie prosi o pomoc prędzej również była zrzutka po samym wypadku męża tej Pani . I teraz zaś była zrzutka na podjazd w domu który dostała . Teraz mają znaleźć się dobre duszyczki które to zburzą a Pani zgarnie pieniądze za sprzedaż działki . Kojarzę tę Panią i jej męża Adama bardzo często z sięgają po alkohol jak i syn Pani Moniki Nie raz byłam świadkiem że interweniowała tam policja bo się bili czy coś .Rodzinka niezła tylko dej i dej . Ludzie mają większe potrzeby ! Po za tym kto doprowadza dom w którym żyje do takiego stanu że nagle wali się dach ?? Trzeba było myśleć zanim się zawaliło gołym okiem było widać że dach za chwilę jebutnie .

  • Dobrze oceniany

    Niemcy wyjechali 75 lat i przez ten czas daszek prawdopodobnie nie był tknięty żadnym remontem...

  • Dobrze oceniany

    Moze powinno sie to zglosic to do nadzoru budowlanego, ktory powinien zareagowac na fakt, ze w walacym sie budynku ktos mieszka i za chwile moze zginac. W koncu po to ta instytucja istnieje.

  • Dobrze oceniany

    Ludzie co wy wpisujecie nikt nie prosi o pieniądze tylko o firmę kto się tym zajmie czytajcie że zrozumieniem