Elegancko ubrany gość zaczepia ludzi, ch…

  • Dobrze oceniany
    anonim (ALlabG) napisał(a):

    Też dałam się nabrać za pierwszym razem ale za drugim zjeb... Gościa i mówiłam żeby wziol się do roboty to stwierdzil że on jest w pracy debil. I szedł po tym zajściu za na aż prawie do domu odwróciłam się i mówię że jeżeli zrobi jeszcze jeden krok to zadzwonię na policję, i poszedł w piz...wszędzie jest nawet na Manhattanie ale szczególnie koło PKS.

    Pokaż cytat

    Ten człowiek jaki jest każdy widzi i słyszy ale na pewno nie jest taki wulgarny w wypowiedziach jak ty!

  • Dobrze oceniany

    Mnie tez zaczepiał i życzył miłego dnia i dopowiedział że już pewnie się nie spotkamy

  • Dobrze oceniany
    Ola () napisał(a):

    Tak, mnie tez juz kilka razy zaczepił na PKS jak szlam z dzieckiem. Jest bardzo nieprzyjemny..

    Pokaż cytat

    Ja szłam z mężem i go nie widziałam.

  • Dobrze oceniany

    Z tego co piszecie, to wyglada na to, ze pan cierpi na jakies zaburzenia psychiczne. Trudny temat. Jezeli nie jest agresywny. to trudno bedzie z tym cos zrobic. Nalepiej ignorowac i nie wdawac sie w dyskusje.

  • Dobrze oceniany

    Policja zareaguje dopiero jak kogoś zabije!

  • Dobrze oceniany

    Mnie zaczepił w okolicach Asnyka, mówił, ze od dwóch godzin chodzi po mieście i prosi o kawę i śniadanie, odpowiedziałam, ze nie mam pieniędzy. Oburzył się i krzyczał, żebym kiedyś ja nie była głodna i moje dzieci. Pan nie należy do kulturalnych i spojonych, zachowywał się wręcz agresywnie.

  • Dobrze oceniany

    Dziś między godz.12.00 ,a 13.00 był w dawnym parku Waryńskiego. W ręku zamiast książeczki trzymał przyprawe Kardamon ,który co chwilę mocno wąchał. Oczywiście zaczepiał przechodniów. Wygląda na osobę z zaburzeniami.

  • Dobrze oceniany

    Też miałam wątpliwą przyjemność spotkać tego typa, chodził niedawno w okolicy dino i zaczepiał każdego i pytał o to czy nie wspomoże się go pieniędzmi na obiad. Ogólnie bardzo nieprzyjemny i dziwny człowiek, nie wiem czy jest zdrowy na umyśle. Sama byłam świadkiem jak zaczepił panią z dzieckiem pod dino i pytał czy wspomoże go obiadem a jak pani chciała mu kupić coś do jedzenia to odmówił. Potem wszedł do dino i kupił najdroższy napój energetyczny jaki mieli na półce rzucając nieprzyjemnym tekstem do kasjerki że z ręki od niej nie będzie brał reszty.

  • Dobrze oceniany

    Jak on wygląda ?

  • Dobrze oceniany

    Mnie też zaczepił,był nieprzyjemny i jak nie dostał kasy wygadywal jakieś bzdury

  • Dobrze oceniany

    Mnie też raz zaczepił, chciał 5 zł. Na kawę i śniadanie. Powiedziałam, że mu nie dam, bo mnie nikt nie daje. To się zapienił i pożyczył mi, żebym poczuła co to jest głodnym być. Chciałam mu powiedzieć, żeby mi sprzedał swoje fajne słuchawki, to będzie miał na kawę, ale się zawinął i nawet nie chciał mnie słuchać.

  • Dobrze oceniany

    Tez miałam taka sytuacje zapytał czy mogę mu kupić bułkę i kawę podczas gdy jadł rogala i bawił się swoim wypasionym telefonem, jak mu powiedziałam nie to stwierdził ze widać po mnie ze bym nie kupiła

  • Dobrze oceniany

    Mnie też zaczepił pod Biedronką mówił, że od kilku godzin chodzi po B-c i nikt nie chce dać jemu pieniędzy na obiad... zaproponowałam, że kupie jemu jedzenie gdyż pieniędzy nie daję wtedy powiedział, że robię z niego ostatniego śmiecia i życzył abym nigdy nie zaznała głodu.... No cóż...

  • Dobrze oceniany

    mnie dzisiaj zaczepil przed 13 w parku warynskiego wyglada na jakiegos agresora dziwny gosciu byl dzisiaj w krotkich jeansowych spodenkach w koszuli i chyba czapka albo kapelusz bardzo szczuply siwawy zarost brodka

  • Dobrze oceniany

    ,, Włosy na środku farbowane na blond,,....,, nosi zawsze czapke z daszkiem,,.... Pani ma dar! Pani widzi coś czego nie widac

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.