Problem z wałęsającymi się psami w gmini…

  • Dobrze oceniany

    A gdzie te obrończynie zwierząt , co tak się trzęsą nad pieskami i kotkami , muszą jechać i łapać żeby autko nie potrąciło itp

  • Dobrze oceniany

    Akurat biegam w tamtych okolicach i rzeczywiście jest problem z biegającymi psami ,ale gaz na niedźwiedzia robi robotę :) .

  • Dobrze oceniany

    Ludzie wam wszystko przeszkadza do miasta wracać

  • Dobrze oceniany

    Dla przykładu odstrzelić jednego to zaczną pilnować swoje srajdy hehe

  • Dobrze oceniany

    Mi kury sąsiada zawadzają

  • Dobrze oceniany
    kazikówa (d3LKiQ) napisał(a):

    Dla przykładu odstrzelić jednego to zaczną pilnować swoje srajdy hehe

    Pokaż cytat

    Ciebie odszczelić pajacu

  • Dobrze oceniany
    kazikówa (d3LKiQ) napisał(a):

    Dla przykładu odstrzelić jednego to zaczną pilnować swoje srajdy hehe

    Pokaż cytat

    Wystarczy wyłapać :)

  • Dobrze oceniany

    Nie ma się co czaić, łapać i do wora. Jak taki jeden z drugim obrońca piesków mądry to zwieść mu do domu i niech chowa..

  • Dobrze oceniany
    Proste (d3LKQc) napisał(a):

    Nie ma się co czaić, łapać i do wora. Jak taki jeden z drugim obrońca piesków mądry to zwieść mu do domu i niech chowa..

    Pokaż cytat

    Analfabeto do szkoły.

  • Dobrze oceniany
    Fhjikh (d3LKRw) napisał(a):

    Ciebie odszczelić pajacu

    Pokaż cytat

    Matka miała go wyskrobać ale nie zdarzyła wytrzeźwieć.

  • Dobrze oceniany

    W innych wioskach też jest z tym poważny problem . Są ludzie którzy nie interesują się swoimi psami . Psy stwarzają zagrożenie dla innych wałęsając się po miejscowościach ale też dla samych siebie . Zaznaczają teren w lasach co potrafi zwabić wilki traktujące je jako zagrożenie plus często dochodzi do walki pomiędzy samymi psami które zaczynają traktować ulice jako swój własny teren . Na wioskach nie ma często straży gminnej a policja się tym tematem nie interesuje . Same gminy często też udają że problemu nie ma i twierdzą że nie mają pieniędzy na ciągle wyłapywanie psów . Schroniska są przepełnione przez co warunki bytowania zwierząt są często mizerne pomimo tego że pracownicy robią co się da żeby zapewnić właściwą opiekę. Problem moim zdaniem jest przemilczany w całej Polsce a jest wbrew pozorom poważny . Sam mam sąsiada który nie dba o swoje psy często mu uciekają a gdy nie wracają przez dłuższy czas to sprowadza sobie nowe i niczym się nie przejmuje . To błędne koło .

  • Dobrze oceniany

    Szczególny problem z psami właściciela BUDUS. Nie raz zostaliśmy zaatakowani przez te małe czarne psy, a gdy zwraca się uwagę Pan odpowiada że to nie jego. Dziwnym trafem z jego podwórka wybiegają

  • Dobrze oceniany

    Dokładnie w Osiecznicy, Tomisław i Osieczów to plaga psów, zwłaszcza te które są wolno puszczone przy posesjach, nie ważne czy jedzie się rowerem czy samochodem to wyskakują,gonią i niejednokrotnie za nogę łapią zębami, stwarzają zagrożenie zwłaszcza dla pieszych i rowerzystów.

  • Dobrze oceniany
    Monia (d3LKO1) napisał(a):

    Dokładnie w Osiecznicy, Tomisław i Osieczów to plaga psów, zwłaszcza te które są wolno puszczone przy posesjach, nie ważne czy jedzie się rowerem czy samochodem to wyskakują,gonią i niejednokrotnie za nogę łapią zębami, stwarzają zagrożenie zwłaszcza dla pieszych i rowerzystów.

    Pokaż cytat

    I złodzeji

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.