Promesa to taka kartonowa obietnica. Po wyborach te promesy najczęściej kończą w składziku rzeczy niepotrzebnych. Ale zdjęcie było i mundury i artykuł w gazecie. p.s. od jakiej kwoty redaktor używa przymiotnika "duże" dofinansowanie?
Strażacy z powiatu bolesławieckiego z du…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
A gmina gromadka jak zwykle nic
-
Dobrze oceniany
20tys ma byc jałomużną za coś chyba kara była
-
Dobrze oceniany
w gromadce nie było potrzeby kupować głosów tam się sprzedali za 5stów hah
-
Dobrze oceniany
Stoją jak ofermy.
-
Dobrze oceniany
eM (d3LKQ7) napisał(a):
Pokaż cytatw gromadce nie było potrzeby kupować głosów tam się sprzedali za 5stów hah
Gm. Gromadka (OSP) składały wnioski w WFOŚiGW J.G. nie w Legnicy. Tam jeszcze nie dzielili
-
Dobrze oceniany
I tak się kupuje gamoni w mundurkach.Pewnie wszyscy głosowali na PIS. kretyństwo.
-
Dobrze oceniany
Uważaj debilko żebyś nie potrzebowała pomocy tych gamoni w mundurkach...
-
Dobrze oceniany
promesa -słowo klucz. Aż się dziwię że redaktorzy nie wyłapali takiego niuansu. Promesy też rozdawała matołuszek No i prezydent tez coś tam obiecywał - bon turystyczny, 14 emerytury. Już po wyborach. Jak będą chcieli spełnić swoje obietnice to człeku pracujący trzymaj się za kieszeń - ktoś zapłacić musi. Ale może nie spełnią w końcu 3 lata do kolejnych wyborów
-
Dobrze oceniany
Te promesy to papierki bez pokrycia, które nawet nie mają podstaw prawnych. PiS kupił sobie głosy rozdając coś, co powiesicie sobie na ścianie jako pamiątkę naiwniactwa.