Wodociągi były już od dawna u nas. Tylko po wojnie zasypano rumowiska. Posadzono drzewa. A mapy...
Tajemnicza studnia w centrum miasta
-
Dobrze oceniany
ZK Polska (d3LKRi) napisał(a):
Pokaż cytatNic w tym sensacyjnego. Jeżeli miasto istnieje od setek lat to studni będzie zakopanych więcej bo wodociągów kiedyś nie było
-
Dobrze oceniany
anonim (d3LKQ7) napisał(a):
Pokaż cytatWodociągi były już od dawna u nas. Tylko po wojnie zasypano rumowiska. Posadzono drzewa. A mapy...
Szybka rozbudowa miasta, szybkie zasiedlanie,
-
Dobrze oceniany
anonim (d3LKQ7) napisał(a):
Pokaż cytatSzybka rozbudowa miasta, szybkie zasiedlanie,
Za mojego dzieciństwa przy nieistniejących lipach były wejścia do piwnic. Rowniez wejścia do piwnic były od strony juz nieistniejącego zakładu mody
-
Dobrze oceniany
anonim (d3LKQ7) napisał(a):
Pokaż cytatZa mojego dzieciństwa przy nieistniejących lipach były wejścia do piwnic. Rowniez wejścia do piwnic były od strony juz nieistniejącego zakładu mody
Tam jest jeszcze wiele pewnie częściowo zasypanych piwnic i schowków skrytek
-
Dobrze oceniany
Proszę to zabezpieczyć odbudować wykończeniem z ceramiki np. opisać dla potomnych i jako punkt historyczny ale i też atrakcją turystyczna. Ale pewnie zasypią na amen....
-
Dobrze oceniany
Oczywiście w planach geodezyjnych jak zwykle nic nie ma zapewne... Taki jest porządek w polskim systemie a za Niemca wiedzieli wszystko i nie mieli komputerów tylko uczciwych pracowników administracji.
-
Dobrze oceniany
Jak to było ukryte czy zabezpieczone że nikt nie wpadł? Przecież studnia nie jest zasypana.
-
-
Dobrze oceniany
Op0 (d3LLka) napisał(a):
Pokaż cytatOczywiście w planach geodezyjnych jak zwykle nic nie ma zapewne... Taki jest porządek w polskim systemie a za Niemca wiedzieli wszystko i nie mieli komputerów tylko uczciwych pracowników administracji.
Taki porządek pozostał z poprzedniego systemu i poprzednich lat. Fachowcy latami byli odsuwani od dobrej pracy i mobbingowani, a swojaki wiadomo. Dlatego teraz brakuje dokumentacji, ale pracują dzieci i wnuki niektórych. Może naprawią to, co dziadkowie zaniedbali, jeśli potrafią.
-
Dobrze oceniany
Ale siejecie jadem tak samo było z drzewami ze wycinają przestali wycinać konar jednego spadł na dziewczynę i stanie się w droga stronę że nie wycięto drzew no ze skrajnosci w skrajność jesteście 0-1 albo coś kochacie albo nienawidzicie no [...] 100% polskości widzę w narodzie
-
Dobrze oceniany
anonim (d3LKQc) napisał(a):
Pokaż cytatTam były kiedy ogrody domy sady. To pozostałość sprzed ponad stu lat
A czy tam przypadkiem kiedys strazy pozarnej nie bylo? Wysoki dom z dluga drabina...tak,stary jestem
-
Dobrze oceniany
Tam został tylko ceramiczny nocnik po starym frycu,pełny po brzegi.
-
Dobrze oceniany
Wygląda , że jest przykryta i usypany nad nią kopiec.
-
Dobrze oceniany
anonim (d3LKO1) napisał(a):
Pokaż cytatA czy tam przypadkiem kiedys strazy pozarnej nie bylo? Wysoki dom z dluga drabina...tak,stary jestem
Straż pożarna była przy ul Asnyka 7.
-
Dobrze ocenianyKto pamięta budynek za Modą Dolnośląską od strony tych nowych? Był duży, czerwony, ceglany. Wyglądał solidnie, ale go wyburzyli. Oddzielony podwórkiem od jeszcze jakiegoś budynku w prawo. Wejście było w głębi podwórka, a jeszcze coś w poprzek za wejściem było zbudowane. Studnia była pewnie w gospodarstwie na zapleczu. Tu w mieście ludzie hodowali świnki, kury, króliki i gołębie.
-
Dobrze oceniany
ela napisał(a):
Pokaż cytatKto pamięta budynek za Modą Dolnośląską od strony tych nowych? Był duży, czerwony, ceglany. Wyglądał solidnie, ale go wyburzyli. Oddzielony podwórkiem od jeszcze jakiegoś budynku w prawo. Wejście było w głębi podwórka, a jeszcze coś w poprzek za wejściem było zbudowane. Studnia była pewnie w gospodarstwie na zapleczu. Tu w mieście ludzie hodowali świnki, kury, króliki i gołębie.
Dom nr 10 przy ul Łukasiewicza. polska-org.pl/…