Sam wyrwał chwasta, to znaczy się!
32-latek zasłabł na policji, zmarł w szp…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
KOLEJNY STACHOWIAK TYM zupelnie ujdzie im plazem
Byli ostrzegani przez rok ze policjanci lamia zasady ze jest to niebezpieczne
Bezkarnosc i kompletny brak odpowiedzialnosci komendanci powinni poleciec -
Dobrze oceniany
macie prechlapane wy gnoje powiedzialam wam ze wam nie daruje Burdzy myslisz ze ja tyle sie z wami szarpie na marne
-
Dobrze oceniany
1234567890 (d3LKRw) napisał(a):
Pokaż cytatSam wyrwał chwasta, to znaczy się!
nastepnym razem ty bedziesz mial wylew np zatrujesz sie swoim jadem
i to ciebie ratownicy uznajaze mozesz byc przesluchiwany przez ta bande niekompetentnych i niekontroliwanych imbecyli -
Dobrze oceniany
Od kiedy to ratownik medyczny decyduje o możliwości zatrzymania mężczyzny oraz kontynuowania z nim czynności procesowych ? Przecież to jawne przekroczenie uprawnień ! Tylko lekarz medycyny morze wydać zgodę na wykonanie czynności procesowych z zatrzymanym, który przejawia zaburzenia psychiczne - wynika to z opisu sytuacji. Jeżeli osoba zachowywała się w sposób opisany przez rzecznika = stan psychiczny wskazywał, że jest to osoba pod wpływem narkotyków lub chora psychicznie zgodę na kontynuację czynności powinien wyrazić lekarz o specjalności psychiatra. Gdzie zastosowanie przepisów o ochronie zdrowia psychicznego ? Gdzie wiarygodność przeprowadzonych czynności z udziałem osoby zaburzonej bez osób postronnych - przybranych świadkowa ?
-
Dobrze oceniany
Jhiuig (d3L8tH) napisał(a):
Pokaż cytatPałować idiotów
Czyli PiSowców i policję.
-
Dobrze oceniany
Mieszkaniec Tomaszowa (d3LKRw) napisał(a):
Pokaż cytatWidzę, że dużej krzywdy doznałaś... Wyjdziesz z tego? Da rady to wyleczyć? Co mówią specjaliści?
Eeee... nie wiem, co ty pieprzysz gościu, ale PiSówki u mnie nie ma, a czy PiSowców da się wyleczyć z durnoty to nie wiem, a specjalistom nie wolno mówić, bo seryjny samobójca ich dopadnie.
-
-
Dobrze oceniany
lukas (d3LKQc) napisał(a):
Pokaż cytatNa jakiej podstawie autor stwierdził, iż "Wcześniej ratownicy pozwolili go przesłuchać" ? Rzecznik Policji nie wspomina o tym. Ratownicy nie decydują o możliwości przesłuchania. Tytuł artykułu wprowadza w błąd i stawia w złym świetle Pogotowie Ratunkowe.
Zawsze pogotowie może wnieść do sądu sprawę o publiczne zniesławienie instytucji zajmującej się ratowaniem życia przez portal i wprowadzenie w błąd opinii publicznej .
-
Dobrze oceniany
... (d3LKQ7) napisał(a):
Pokaż cytatEeee... nie wiem, co ty pieprzysz gościu, ale PiSówki u mnie nie ma, a czy PiSowców da się wyleczyć z durnoty to nie wiem, a specjalistom nie wolno mówić, bo seryjny samobójca ich dopadnie.
Hehe jak nie wiadomo co odpowiedzieć to się gada o PiSie itp. Tymbardziej jak ktoś nie ma nic modrego do powiedzenia . Dla niektórych każda sprawa nawet kupy na chodniku to polityka i wina tej lub innej formacji politycznej .
-
Dobrze oceniany
Jakieś kłamstwo to lekarz decyduje po badaniach czy można zatrzymanego zabrać na komendę a nie ratownik medyczny. Więc jak decyzję podjął ratownik to beknie i on i policjanci.
-
Dobrze oceniany
anonim (d3LKRw) napisał(a):
Pokaż cytatHehe jak nie wiadomo co odpowiedzieć to się gada o PiSie itp. Tymbardziej jak ktoś nie ma nic modrego do powiedzenia . Dla niektórych każda sprawa nawet kupy na chodniku to polityka i wina tej lub innej formacji politycznej .
Ja ci tylko odpowiadam na pytanie, a jak nie rozumiesz po polsku, to wypie#dalaj idioto się modlić do Kaczyńskiego i Rydzyka.
-
Dobrze oceniany
Moze wzial ten syf ktory policja sprzedaje
-
Dobrze oceniany
Opiszę sytuację jaka miała jakiś czas temu. Idąc do rossmana w godzinach wieczornych z okolicy kościoła na Jana Pawła wyszedł przede mną jakiś młody człowiek . Trzymał w ręce wiosło, wymachiwał tym na prawo i lewo, wyginał całe ciało w dziwnych pozach. Zachowałam odległość, skręcił w stronę bleck red vhite ja poszłam do rossmana. Wróciłam do domu i jakoś o 8:30 spojrzałam przez okno patrze a ten sam gościu biega pod blokami, wygina sie strasznie, macha rękoma, okropnie był pobudzony. Rozbierał się do koszulki, a bylo zimno. Wyglądało to niebezpiecznie, on cały czas tak szalał ze aż to wyginanie się było nie naturalne. Zadzwoniłam na policję, przyjęli powiedzieli że zaraz wyślą patrol. Stałam w oknie godzine, nikt nie przyjechal. Dzwonię drugi raz, facet mowo ze przekazał do jednostki w Boleslawcu itd. Czekam2 godzinę, nikt nie przyjeżdża, gościu wariuje, tłucze się, napewno był pod wpływem jakiś dopalaczy, machał ciągle intensywnie rękoma, zginał sie w pół. Normalnie jak by człowiek tak przez 3 godziny robił to by sie wykończył. Żadna policja nie przyjechała, poszłam spać.. Wstaję o 5 do pracy zerkam tak do okna patrzę gościu dalej szaleje macha rękoma rozebrany do połowy. Nikt nie przyjechał, nic z tym nie zrobił, a przecież taki człowiek jest niebezpieczny dla otoczenia. Mógł by walnąć kogoś nożem i co wtedy???? Potem tv, reportaże no jak to się stało? Znieczulica? A jak człowiek dzwoni to mają w dupie?
-
Dobrze oceniany
On ewidentnie z kimś gadał, krzyczał machał tym wiosłem, ja byłam tym widokiem przerażona. Policja w Bolesławcu olała sprawę 2 razy dzwoniłam i zero reakcji. Ciekawe jak by coś komuś zrobił co wtedy? Nikomu chyba nie trzeba tłumaczyć vzego można się spodziewać po tak naćpanym człowieku. Bynajmnjej tak wyglądał, a może z wariatkowa uciekł to tym bardziej
-
Dobrze oceniany
Xyz (d3L8tH) napisał(a):
Pokaż cytatOpiszę sytuację jaka miała jakiś czas temu. Idąc do rossmana w godzinach wieczornych z okolicy kościoła na Jana Pawła wyszedł przede mną jakiś młody człowiek . Trzymał w ręce wiosło, wymachiwał tym na prawo i lewo, wyginał całe ciało w dziwnych pozach. Zachowałam odległość, skręcił w stronę bleck red vhite ja poszłam do rossmana. Wróciłam do domu i jakoś o 8:30 spojrzałam przez okno patrze a ten sam gościu biega pod blokami, wygina sie strasznie, macha rękoma, okropnie był pobudzony. Rozbierał się do koszulki, a bylo zimno. Wyglądało to niebezpiecznie, on cały czas tak szalał ze aż to wyginanie się było nie naturalne. Zadzwoniłam na policję, przyjęli powiedzieli że zaraz wyślą patrol. Stałam w oknie godzine, nikt nie przyjechal. Dzwonię drugi raz, facet mowo ze przekazał do jednostki w Boleslawcu itd. Czekam2 godzinę, nikt nie przyjeżdża, gościu wariuje, tłucze się, napewno był pod wpływem jakiś dopalaczy, machał ciągle intensywnie rękoma, zginał sie w pół. Normalnie jak by człowiek tak przez 3 godziny robił to by sie wykończył. Żadna policja nie przyjechała, poszłam spać.. Wstaję o 5 do pracy zerkam tak do okna patrzę gościu dalej szaleje macha rękoma rozebrany do połowy. Nikt nie przyjechał, nic z tym nie zrobił, a przecież taki człowiek jest niebezpieczny dla otoczenia. Mógł by walnąć kogoś nożem i co wtedy???? Potem tv, reportaże no jak to się stało? Znieczulica? A jak człowiek dzwoni to mają w dupie?
Kulsony tak mają ,statystyka .Mandatu mu nie wystawią a na dodatek kłopot ,to pogotowie ,to szpital