Jak dla mnie w tym wszystkim jest wiele niejasności, jeździł rowerkiem, potem nie jeździł, nie wiadomo gdzie rowerek, potem rowerek się w bagażniku znalazł. Następnie bawił się koparka... Coś to wszystko takie dziwne.... A po matce wcale nie widać żalu i rozpaczy po zaginięciu syna. Ciągle tylko Rafałek, Rafałek...
Krzysztof Rutkowski o aspektach poszukiw…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
anonim (d3LKRp) napisał(a):
Pokaż cytatJak dla mnie w tym wszystkim jest wiele niejasności, jeździł rowerkiem, potem nie jeździł, nie wiadomo gdzie rowerek, potem rowerek się w bagażniku znalazł. Następnie bawił się koparka... Coś to wszystko takie dziwne.... A po matce wcale nie widać żalu i rozpaczy po zaginięciu syna. Ciągle tylko Rafałek, Rafałek...
Dla mnie też to bardzo niejasna sytuacja... No wlaśmnie jak można nie wiedzieć co robiło tak małe dziecko, czy jeździło na rowerku, czy bawiło się czyms innym. Ojciec znalazł koparkę, ale właściwie to nie wiadomo gdzie ją znalazł... Myslę że gdyby maluch sie utopił to do tej pory w tak płytkiej wodzie już byłby odnaleziony...
Nie bardzo rozumiem też celu tej zbiórki pieniędzy na portalu pomagam.pl... na" wsparcie rodziny". Określony cel to 10000. To tak jakby pieniądze miałyby załatwić wszystko...ukoić ból po stracie dziecka? Rutkowski zadeklarował się wziąć udział w poszukiwaniach zupełnie ZA DARMO inne słóżby przecież też... -
Dobrze oceniany
służby*( przepraszam za błąd), szkoda,ze nie można edytować tekstu.
-
Dobrze oceniany
Mam nadzieję że to dziecko się odnajdzie całe i zdrowe wspolczuje rodzinie