"Pamietacie jak miesiac/2 m-ce temu (gdy juz widzielismy co sie dzieje w Chinach) lezaly na polkach w sklepie? Dlaczego nikt wtedy nie zrobil sobie zaopatrzenia?"
Pamiętamy jak jedna z firm "wydrenowała" wówczas rynek z masek - skupiła ~1 miliona - i wysłała do Chin. Zabrakło masek na rynku a ceny zwariowały.
Pamiętamy jak rząd zabronił kupowania Polakom masek od Chińczyków - globalny producent i ich dystrybutor.
"Od 24 marca 2020 nie kupimy masek na AliExpress. Na prośbę polskiego rządu
Polski rząd wymógł na Chińczykach, żeby nie sprzedawali maseczek odbiorcom indywidualnym oraz prywatnym przedsiębiorstwom z naszego kraju.
Wiadomość o ograniczeniu sprzedaży środków ochrony osobistej spotkała się z ogromnymi kontrowersjami. W Polsce zbliżamy się do maksimum zachorowań na COVID-19 i Polacy chcą zabezpieczyć się przed złapaniem koronawirusa SARs-CoV-2 jak tylko mogą.
Ministerstwo Zdrowia z kolei cały czas tłumaczy, że maski powinny być noszone przez lekarzy oraz chorych, a ich wykupywanie przynosi więcej szkody, niż pożytku."
Minister cyfryzacji Marek Zagórski potwierdził informację o wprowadzeniu zakazu sprzedaży masek w następujący sposób:
"W związku z tym zwróciliśmy się t(...) do naszych partnerów, w tym także do władz Chin o to, aby odpowiednie praktyki zastosować na platformach chińskich. Podkreślam, celem ich jest ochrona konsumentów...."