Trudny czas to i trudna sprawa. Każdy traci. Nie ma rozwiązania by każdy był zadowolony. Trzeba to przecierpieć i mam nadzieję, że krótko.
Co z opłatami za zamknięte prywatne prze…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Nie ma w tym wypadku dobrego rozwiązania. Co z nauczycielami, którzy zostaną bez środków do życia?
-
Dobrze oceniany..a fundusz świadczeń gwarantowanych?
-
Dobrze oceniany
A co z rodzicami co zostaną bez środków do życia?Kółko się zamyka.
-
Dobrze oceniany
Nauczyciele otrzymają normalne wynagrodzenie jak w przypadku zwolnenia L4. Powiem więcej to z ulicy słynnego malarza ma nawet opinie prawnika. W której to w/w stwierdza ze ma prawo pobierać takowa opłatę. I każdy rodzic mam płacić i koniec.
-
Dobrze oceniany
Chytry dwa razy traci
-
Dobrze oceniany
Będąc przedsiębiorcą - takim przykładowym właścicielem sklepu - gdy klient nie przyjdzie to zarobku nie ma. A koszty prowadzenia działalności trzeba pokryć.
Bycie pracownikiem a nie pracodawca daje taki przywilej/luksus że koszty cię nie interesują. Ale pracodawca musi to wziąść na klate. Jak zarobi więcej to przecież nie rozdaje nadwyżki. Więc jak jest na minusie to też i wyłącznie jego problem.
Są przecież oszczędności, a przerzucanie ich braku na rodziców nie jest fair.
To też nie wida rodziców że przedszkole nie świadczy usług. Nie ma usługi nie ma płacy, czyż nie tak funkcjonuje to wszędzie? -
-
Dobrze oceniany
Przedszkole Smerfiki godne naśladowania! Rodzice nie płacą czesnego w kwietniu.
-
Dobrze oceniany
A skoro dzieci nie ma to zużycia wody , prądu też nie ma tak? I zajęć dodatkowych też nie ma? to może warto te koszty odliczyć? Prywatne przedszkole to firma, musi się liczyć że stratami tak jak każdy przedsiębiorca. Ja muszę być na opiece aby zostać z dziećmi bo nie mam ci z nimi zrobić. Z pracy dostanę wypłatę okrojoną , bo L4 czyli mniej płatne i premie mi zabiorą, ale nas rodziców każdy ma w nosie.
-
Dobrze oceniany
ela napisał(a):
Pokaż cytat..a fundusz świadczeń gwarantowanych?
On chyba łączy się z ogłoszeniem upadłości. W takim razie takie przedszkola zapewne zostaną zamknięte. Brak środków na utrzymanie=ogłoszenie upadłości.
-
Dobrze oceniany
A co z prywatnymi szkołami? Ktoś wie?
-
Dobrze oceniany
ZUS można zawiesić ponoć na 3 miesiące, raty kapitałowe w bankach również , a wykazując 15 procent straty dochodu 40 procent wynagrodzeń pracowniczych ma ponoć przejąć ZUS. Wszystko dopiero się dzieje, wiadomo. Ale jakieś rozwiązania będą. Wiele prywatnych firm boryka się teraz z problemami. A firmy cateringowe które obsługują przedszkola rozumiem że też dostają od przedszkola należne sobie wynagrodzenie za usługę mimo że ta nie jest świadczona?
-
Dobrze oceniany
A dotacje z miasta za każde dziecko? Zawsze to są pewne pieniądze które przedszkole otrzyma
-
Dobrze oceniany
Ewelina (AE44Vt) napisał(a):
Pokaż cytatZUS można zawiesić ponoć na 3 miesiące, raty kapitałowe w bankach również , a wykazując 15 procent straty dochodu 40 procent wynagrodzeń pracowniczych ma ponoć przejąć ZUS. Wszystko dopiero się dzieje, wiadomo. Ale jakieś rozwiązania będą. Wiele prywatnych firm boryka się teraz z problemami. A firmy cateringowe które obsługują przedszkola rozumiem że też dostają od przedszkola należne sobie wynagrodzenie za usługę mimo że ta nie jest świadczona?
Firmy cateringowe dostają pieniądze od rodziców, którzy opłacają posiłki. Przedszkole jest pośrednikiem
-
Dobrze oceniany
Ty (AHdPPm) napisał(a):
Pokaż cytatFirmy cateringowe dostają pieniądze od rodziców, którzy opłacają posiłki. Przedszkole jest pośrednikiem
Czyli nie pracuje nie zarabia tak? Nie dostarcza posiłków? Więc nie otrzymuje zapłaty. A na pewno jak przedszkole ma stałe koszty. Więc gdzie tu sprawiedliwe i równe podejście?