Qwer (A8svtm) napisał(a):
Nie chcę tu nikogo bronić, ale jakąś styczność z handlem mam. Utrzymanie płynność wiąże się regularnymi wpływami. Teraz gdy spadły one w większości branz do 0 powoduje nie lada problem. Czynsze, media, inne koszty, wynagrodzenia (w takim zakładzie pewnie lekko ~1.5M). Także jeśli Ogrodnik mówi o maju to i tak całkiem nieźle. Nawet jeśli "cała góra" zrezygnuje z wynagrodzeń to jest kropla w morzu. Inne ceramiki? Poczekajcie 2-3 tygodnie. Nie ma branży która nie ucierpi. Ja też wolałbym zarobic mniej, ale zachować pracę bo po tym wszystkim pracy nie będzie. Czeka nas znów rynek pracodawcy.
Pokaż cytat
Podpisuję się pod tym komentarzem. A problem odbioru dostaw zaczął się zapewne wcześniej. Przecież sporą część ceramiki idzie na rynki azjatyckie.
Czy pamiętacie poprzedni kryzys i Detroit? Co z tego, że produkowano tam flagowe auta Ameryki? Kryzys to kryzys. Nie kupuje się ceramiki, aut itd. Ktoś tu "mądrze" napisał, że woli odprawę niż nie pobierać pensji. Dobra, ale potem co? Czeka nas recesja, to gdzie po odprawie będziemy szukać pracy?
Co do Ogrodnika - z Polfy odszedł, bo wygrał konkurs na prezesa ZEC. Także nie ma co tworzyć na potrzeby wpisów plotek.
Dawno się sypie , przeciez premii nie ma od roku bo sprzedaż zagraniczna leży, a od tego sa uzależnione premie . Teraz wykorzystują sytuację korona wirusem sie zasłaniają. Pozwalniali ostatnio trochę ludzi, i na pewno to nie koniec. Niech więcej zatrudniają obiboków . Tam się nic nie zmieni bo jest mentalna komuna. Podróż w czasie dosłownie , wiec jak ma być dobrze. Co roku odnotowują rekordową sprzedaż podczas BŚC a premi nikt za to nie widział. Bo co mówią? To nie ta pula pieniędzy !!! I wiecznie nie ta pula. Ważne że w 216 zarząd dostał 120 tys? Nawet bylo na stronie zakładu bo to sa jawne informacje
Nie ważne ile zakładów "padnie" - najważniejszy przekaz dnia: wybory prezydenckie się odbędą".
Kasia (vbExU) napisał(a):
Podpisuję się pod tym komentarzem. A problem odbioru dostaw zaczął się zapewne wcześniej. Przecież sporą część ceramiki idzie na rynki azjatyckie.
Czy pamiętacie poprzedni kryzys i Detroit? Co z tego, że produkowano tam flagowe auta Ameryki? Kryzys to kryzys. Nie kupuje się ceramiki, aut itd. Ktoś tu "mądrze" napisał, że woli odprawę niż nie pobierać pensji. Dobra, ale potem co? Czeka nas recesja, to gdzie po odprawie będziemy szukać pracy?
Co do Ogrodnika - z Polfy odszedł, bo wygrał konkurs na prezesa ZEC. Także nie ma co tworzyć na potrzeby wpisów plotek.
Pokaż cytat
Ha, ha, ha, "wygrał konkurs", dobre sobie! Czy uważasz nas za głupców?
Jaki konkurs opamietaj się
No panie Ogrodnik po prostu brawo. Podobno jest Pan zwolennikiem dawnych honorowych rozwiązań. To zgodnie z tradycja oficerską pozostaje jedynie pistolet i jeden nabój lub ewentualnie błaganie na kolanach Stasika i poprzednią ekipę o pomoc.
Mam nadzieję że pan prezes przeczytał te wszystkie komentarze i jakąś lampka mu się zaświeci w głowie myślenie nie boli.
J K (AKPEmg) napisał(a):
Mam nadzieję że pan prezes przeczytał te wszystkie komentarze i jakąś lampka mu się zaświeci w głowie myślenie nie boli.
Pokaż cytat
Jak by myślał to nie było tego pisma i sytuacji w Z C jak się nie umie zarządzać to lepiej nie pchać się na stołek
ktoś (vkJO9) napisał(a):
Jak by myślał to nie było tego pisma i sytuacji w Z C jak się nie umie zarządzać to lepiej nie pchać się na stołek
Pokaż cytat
czasami stołki same atakują człowieka
Pracownicy są rozczarowani i zaskoczeni postawą Zarzadu. To jest niemoralne i nieprzyzwoite apelować do załogi wogle i w ten sposób. Wszyscy wiemy jaka jest sytuacja i jakie działania proponuje RZąd. Widać ,że troszczy się o ludzi. A tutaj?
Co będzie w sierpniu czy we wrześniu kiedy zostaną wręczone wypowiedzenia z tytułu Układu Zbiorowego ? Wszystkie te wypowiedzi to także apel do Prezesa. Do Zarząu. Ludzie sa najwżniejsi.Sam Pan nic nie zdziała...
"Cykory" mam dla was , dobrą wiadomość. Podobno "Bader" pracuje tylko do końca miesiąca. Od 1-go podziela los ceramiki. Marzenia się spełnią, będziecie wszyscy siedzieć w domach :-).
nie polemizujcie z "xc" to hejter z psychiatryka.
Jeszcze dwa lata temu był dyrektor sprzedaży co to wszystko ogarniał, wstawiał się za pracownikami, stawiał się zarządowi i ich pomysłom, niestety dla firmy odszedł. Koronawirus to zasłona dymna, co dalej?