Jeżeli sam mam sobie posprzątać to ja mam dla ciebie dobrą radę - jak ci ktoś następnym razem narzędzia twojej pracy nie da, czyli wody, to sama sobie ją zrób jak ci to nie pasuje. Bierzesz "H" czyli wodór i dodajesz do tego "O" czyli tlen i masz wodę. Prawda że proste? I już możesz myć klatkę.
Czytelnik zbulwersowany ograniczeniem sp…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Człowieku chyba Ci koronowirus zaszkodzil
-
Dobrze oceniany
Koronawirus to zaszkodzi sprzątaczkom, bo chętnych do sprzątania niedługo będzie wielu a zasiłków nie będzie i trzeba będzie zakasać w końcu rękawy a nie siedzieć na wiadrze i palić szlugi ,waląc parafki do kajecika.
-
Dobrze oceniany
Kaja (ANb3Sp) napisał(a):
Pokaż cytatHa ha trafi się jedną na 100 że ktoś da ciepłą wodę 'nawet zima myją w tej zimnej wodzie więc nie pieprz głupot że wszędzie mają ciepłą wodę
U nas pani która sprząta ma dostęp do ciepłej wody (bez kontaktu z mieszkańcami) Myje raz w tygodniu ( w tym nie było mycia) max 30 minut dwa pięterka.
Strych miotły nie widział z 10 lat
Piwnica podobnie (ostatnio sprzątałem 2 tygodnie temu.)
A rejon zewnętrzny ,to można tylko pomarzyć.
Czy ta firma jest firmą sprzątającą? -hm -
Dobrze oceniany
Czy to prawda ze częsc załogl USI SENIOR ma COVID a druga czesc zamiast miec kwarantanne to roznosi wirusa po klatkach.