Pewnie wracał z apteki, napił się płynu odkażającego.
Pewnie wracał z apteki, napił się płynu odkażającego.
3,5 promila ,to nawalony jak autobus więc swiadomie potencjalny morderca wyjechał na drogi.
Kwity do zatrzymania i mega mandat ,tak z 5 tysi na początku :)