Warto poczytać jakie są skutki uboczne tego leku...
Jest pocieszenie. Mamy lek pomagający w…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Gin z tonikiem będzie OK.
-
Dobrze oceniany
Żadne tabletki, często pić ciepłą herbatę z cytryną i będzie po koronowirusie. Nie chodzić gdzie jest duże skupisko ludzi, często spędzać czas na świeżym powietrzu i będziemy zdrowi.
-
Dobrze oceniany
W Korei Pn. mają już zastrzyk.
-
Dobrze oceniany
anonim (A8svbY) napisał(a):
Pokaż cytatWarto poczytać jakie są skutki uboczne tego leku...
Bzdura.Nie warto czytać o skutkach ubocznych bo każdy lek skutki uboczne posiada.
Brałem kiedyś arechine i nie miałem skutków ubocznych,natomiast leki steroidowe zostawiły mnóstwo negatywnych śladów w moim organizmie. -
Dobrze oceniany
anonim (ALxJml) napisał(a):
Pokaż cytatW Korei Pn. mają już zastrzyk.
Taki na amen?
-
Dobrze oceniany
Śmieszy mnie gdy w obliczu rozprzestrzeniajacego się wirusa, ktoś mówi, że lek jest szkodliwy. Przewlekle chorzy biorą arechinę lub jej odpowiedniki latami. W przydadku koronowirusa, wystarczy kilkunastodniowe leczenie.O jakich skutkach ubocznych jest mowa.Opamiętajcie się wszyscy antyszczepionkowcy i przeciwnicy konwencjonalnego leczenia. Tu chodzi o ludzkie życie.
-
Dobrze oceniany
Piję spirytus nie wychodzę jestem odpowiedzialna za siebie i innych np. Pracujących na kasie szanujmych tych ludzi
-
Dobrze oceniany
W necie piszą, ze w marcu juz bylo wiadomo, ze ten lek pomaga i znoknął z aptek...
A w tv, necie dopiero teraz cos.
O co chodzi? -
Dobrze oceniany
Korei Pn. mają już zastrzyk.
Pawulon chyba.