Przed spotkaniem opłatkowym

  • Dobrze oceniany

    To takie spotkanie integracyjne na pokaz, gdzie vipy integrują się przy osobnym stole...:(

  • Dobrze oceniany

    Vipy mają kanapki z szynką ,a niepełnosprawni bigos.

  • Dobrze oceniany

    Popieram przedmówców, a do tego mam pytanie i może ktoś się wreszcie tym zainteresuje i wyjaśni, jakim sposobem otrzymano zgodę na organizację takiego spotkania/imprezy w sali która nie jest przygotowana do ewentualnej ewakuacji tylu osób niepełnosprawnych, ten wąski korytarz do wyjścia, tylko jedne drzwi bezpośrednio na podwórko. A tam osoby o kulach, na wózkach inwalidzkich, z niedowładem ruchu, wzroku, słuchu. Kto wydaje przez tyle lat pozwolenie na organizację w tym miejscu?

  • Dobrze oceniany

    Nietrafione zdjęcie. Patrząc na nie ma się wrażenie , że znajdujący się na nim ludzie mają takie miny jakby byli spędzeni tam na siłę lub, że są na stypie.

  • Dobrze oceniany

    Nietrafione zdjęcie. Patrząc na nie ma się wrażenie , że znajdujący się na nim ludzie mają takie miny jakby byli spędzeni tam na siłę lub, że są na stypie. Może to by też wyraz wyjątkowego zadowolenia z obecnie "rządzących" naszą kochaną naszą ojczyzną

  • Dobrze oceniany
    baracuda (ANIsb2) napisał(a):

    Popieram przedmówców, a do tego mam pytanie i może ktoś się wreszcie tym zainteresuje i wyjaśni, jakim sposobem otrzymano zgodę na organizację takiego spotkania/imprezy w sali która nie jest przygotowana do ewentualnej ewakuacji tylu osób niepełnosprawnych, ten wąski korytarz do wyjścia, tylko jedne drzwi bezpośrednio na podwórko. A tam osoby o kulach, na wózkach inwalidzkich, z niedowładem ruchu, wzroku, słuchu. Kto wydaje przez tyle lat pozwolenie na organizację w tym miejscu?

    Pokaż cytat

    Zróbmy spotkanie w szczerym polu i broń panie panie żeby znalazło się tam jakiekolwiek drzewko bo będzie problem. Hala została wybudowana zgodnie z obowiązującymi przepisami odnoszącymi się do szerokości przejść i drzwi ewakuacyjnych. Nie wiem skąd bierze się w nas tyle czarnowidztwa. Tak podchodząc do życia to nie wychodźmy na ulicę bo ktoś może nas przejechać, możemy się przewrócić i i uszkodzić główkę, może się ktoś do nas przyczepić i lekko pobić. W domu mogę z łóżka spaść, może się krzesło połamać, może żyrandol na głowę spaść

  • Dobrze oceniany

    Nie wszyscy tam siedzący są niepelnisprawni i nie mam na myśli włodarzy. Przyszli też tacy co pragnęli się najeść na krzywy ryj. Wstydu nie mają.

  • Dobrze oceniany

    Malkon trzeba w zyciu zapobiegac a nie leczyć . jak w mieście znajdzie się przyslowiowy idiota i bedzie jezdzic 100 po uliczkach miasta to tez powiesz ze po co krakać o wypadkach i zagrozeniu ?
    Ja uwazam ze na tej sali juz dawno powinni wybić w poludniowej scianie wyjscie na zewnatrz i bylo by super :)
    Sala jest lekko niedopracowana trzeba to przyznać.

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.