Ponad pół tysiąca syryjskich uchodźców 9…

  • Dobrze oceniany
    Marek (AmRTQI) napisał(a):

    Nic nie rozumiesz. Na razie Veritas siejesz jakieś wymyślone historie przez Szydło i Kempę. W Bautzen pomogli uchodźcom i Syryjczycy będą dobrze wspominać Niemców, gdy wrócą do siebie. Na Polaków nie mogli liczyć. Dla mnie wstyd, że nie pomogliśmy ludziom, którzy uciekali przed wojną. Cóż, w Betlejem Maria też nie mogła liczyć na pomoc od tamtejszych ludzi.

    Pokaż cytat

    Spokojnie! Ja też chciałbym, żeby Polacy pomagali różnym uchodźcom, a nie tylko Ukraińcom. Problem jest w tym, że wśród owiec mogą być ukryte wilki. Szwecja, Francja, Belgia czy Holandia dają nam wystarczająco dużo ostrzeżeń, każdy wie co się dzieje w islamskich gettach w tych krajach. Poza tym, powiedz mi, w czym pomoc polska na miejscu w Syrii jest gorsza od tej, która byłaby w Polsce? Na koniec - w Bautzen mają po prostu szczęście, że nie ma tam fanatyków islamskich nawołujących po cichu do nienawiści.Pozdrawiam :-)

  • Dobrze oceniany
    anonim (euIiQ9) napisał(a):

    Cyt. "Muzułmanie i my Chrześcijanie wierzymy w tego samego Boga". Mam nadzieję, że nick " ks.Artur" to tylko żart, bo nie wierzę by jakiś ksiądz w Polsce nie miał rozeznania kim jest Allah. No chyba że nie zna w ogóle języka angielskiego i nie czytał niczego na ten temat w internecie. Szanowny "księże", proszę wpisać do wyszukiwarki 'allah is satan of the Bible'. Życzę inspirującej lektury. I proszę przypadkiem nie wmawiać nam, że internet to sam śmietnik, bo o czasopismach w naukowych bibliotekach niejeden profesor też tak się wyrażał. Inteligentny człowiek odróżni bzdurę od faktów. Pozdrawiam :-)

    Pokaż cytat

    Cóż za bzdury wypisujesz. Poczytaj coś mądrego: ekai.pl/… lub deon.pl/… zamiast oglądać głupie filmiki na YouTube. Wciąż mnie zadziwia, jak wielu ludzi wypisuje bzdury. Uważaj na kazaniach, często tłumaczymy w nich wiele rzeczy.

    ks. Artur

  • Dobrze oceniany
    Veritas-sic! (euIiQ9) napisał(a):

    Spokojnie! Ja też chciałbym, żeby Polacy pomagali różnym uchodźcom, a nie tylko Ukraińcom. Problem jest w tym, że wśród owiec mogą być ukryte wilki. Szwecja, Francja, Belgia czy Holandia dają nam wystarczająco dużo ostrzeżeń, każdy wie co się dzieje w islamskich gettach w tych krajach. Poza tym, powiedz mi, w czym pomoc polska na miejscu w Syrii jest gorsza od tej, która byłaby w Polsce? Na koniec - w Bautzen mają po prostu szczęście, że nie ma tam fanatyków islamskich nawołujących po cichu do nienawiści.Pozdrawiam :-)

    Pokaż cytat

    Jakoś nie wierze w Twoją chęć pomocy po tym co czytam. Maryję z Jezusem odesłałbyś do Heroda, przecież w czym gorsza jest pomoc na miejscu, prawda? Żenujący jesteś.

  • Dobrze oceniany
    Marek (AmRTQI) napisał(a):

    Jakoś nie wierze w Twoją chęć pomocy po tym co czytam. Maryję z Jezusem odesłałbyś do Heroda, przecież w czym gorsza jest pomoc na miejscu, prawda? Żenujący jesteś.

    Pokaż cytat

    Z całym szacunkiem, ale twoje powoływanie się przykład Maryi i Jezusa są nie na miejscu. Nic nie wiesz o mojej wierze i religijności, a pozwalasz sobie na niekulturalne szyderstwo. Poza tym widzę, że żadne argumenty do ciebie nie docierają, z wypowiedzi forumowiczów wybierasz tylko to, co ci jest wygodne. Dobranoc.

  • Dobrze oceniany

    Okropna propaganda aż mdli od tych przewspaniałych 40 letnich dzieci z połowy Afryki. Mamy wojnę za wschodnią granicą, udostępniliśmy rynek pracy dla ludzi z Ukrainy, budujemy szkoły, szpitale w Syrii, największą pomoc humanitarną w aleppo prowadzi nasz kraj. Przecież są w państwach gdzie mogą pracować , rozwijać się czego wy od nich chcecie. Niemcy, Szwecja, Francja, GB, tam mają socjal o których nasze dzieci i ich rodzice na razie marzą.... Dlaczego niektórzy chcą im to zabrać i zabrać ich do nas?

  • Dobrze oceniany
    ks. Artur (eltCHk) napisał(a):

    Cóż za bzdury wypisujesz. Poczytaj coś mądrego: ekai.pl/… lub deon.pl/… zamiast oglądać głupie filmiki na YouTube. Wciąż mnie zadziwia, jak wielu ludzi wypisuje bzdury. Uważaj na kazaniach, często tłumaczymy w nich wiele rzeczy.

    ks. Artur

    Pokaż cytat

    Dziękuję za miłą, chrześcijańską ocenę poziomu intelektualnego mojej wypowiedzi i materiałów przeze mnie polecanych :-)) Ale ja też byłem trochę zgryźliwy, więc jesteśmy kwita.
    Szanowny księże Arturze (tym razem bez ironii, bo może jesteś rzeczywiście księdzem, skoro podajesz mi te artykuły), przeczytałem oba i na szczęście nie ziściła się moja obawa, że papież Franciszek uważa, że nasz Bóg i Allah z Koranu to ten sam Bóg. W pierwszym artykule widzę po prostu piękne nawołanie do wzajemnej tolerancji i dialogu, tak jak przystało na prawdziwego chrześcijanina, ucznia Chrystusa. W drugim artykule jezuita Damian Wojciechowski opisuje w skrócie podobieństwa i różnice między obiema religiami. On na szczęście też nie utożsamił Boga z Allahem koranicznym. Zarówno papież, jak i Wojciechowski uważają, że wszyscy modlimy się do jednego Boga. W pewnym sensie jest to prawda, ale problem w tym, że tego Boga różnie wyznawcy chrześcijaństwa i islamu rozumieją. Ale ja chcę o czym innym. Dlaczego ksiądz uważa, że to co znalazł w wynikach w internecie na temat tożsamości Allaha i szatana to bzdury? Czy ksiądz jest całkowicie zamknięty na wiedzę? Czy to że papież czegoś nie wie czy tego nie ogłosił, to to nie istnieje? Proszę najpierw przeczytać, obejrzeć, nawet z pomocą Pisma św., zwłaszcza księgi Objawienia św. Jana, a potem zacząć to kwalifikować aksjologicznie. Z pewnością nieznajomość języka angielskiego stoi na przeszkodzie do zrozumienia świata, stąd proponuję szybko to nadrobić. Proszę się nie bać poznawania nowych rzeczy, one wierze w Boga nie zaszkodzą, a mogą pomóc lepiej Boga zrozumieć. Nie, nie jestem świadkiem Jehowy, ani żadnym protestantem, lecz praktykującym katolikiem. Śp. mój wykładowca ks. prof. Tadeusz Styczeń zachęcał do poznawania różnych punktów widzenia na wiarę, nawet tych spoza oficjalnego kanonu, ponieważ „nie ma nic gorszego niż widzenie Boga poprzez podaną przez kogoś lornetkę”. Ja uważam, że św Jan w księdze Apokalipsy trafnie wskazał osobnika pod liczbą 666. Pozdrawiam :-)

  • Dobrze oceniany

    Verits-sic! napisał: „nieznajomość języka angielskiego stoi na przeszkodzie do zrozumienia świata”.

    Najczęściej na przeszkodzie do zrozumienia świata stoi nie nieznajomość jakiegoś języka, tylko religia. Dowolna.

  • Dobrze oceniany
    Krzysztof Gwizdała napisał(a):

    Verits-sic! napisał: „nieznajomość języka angielskiego stoi na przeszkodzie do zrozumienia świata”.

    Najczęściej na przeszkodzie do zrozumienia świata stoi nie nieznajomość jakiegoś języka, tylko religia. Dowolna.

    Pokaż cytat

    Nie zgodzę się, proszę pana. Nie religia w szerokim sensie, lecz bezmyślny fanatyzm religijny i nietolerancja w imię własnych interesów, a nie dobra innych ludzi. Można dodać też nieuctwo i wypływający z tego zabobon czy nienawiść. Poza tym, rozum i wiara chrześcijańska doskonale się uzupełniają, a nie wykluczają.

  • Dobrze oceniany

    jeżdżę dużo po Niemczech w sprawach biznesowych i przeraża mnie to, jak uchodźcy zmienili ten kraj. Nawet jeżeli nie są agresywni, to asymilować chce się z nich tylko garstka. Oni wcale nie mają zamiaru być jak Niemcy. Poza tym bardzo dobrze pamięta zamieszki w Bautzen wywołane przez imigrantów, z którymi niemiecka policja ledwo co sobie poradziła. Jedyne co wtedy zrobiono, to rozesłano tych imigrantów do innych ośrodków. Nieprawdę mówicie, że niemieckie media nagłaśniają przypadki agresji ze strony uchodźców, niemieckie media zatajają je.

  • Dobrze oceniany
    Veritas-sic! (euIiQ9) napisał(a):

    Nie zgodzę się, proszę pana. Nie religia w szerokim sensie, lecz bezmyślny fanatyzm religijny i nietolerancja w imię własnych interesów, a nie dobra innych ludzi. Można dodać też nieuctwo i wypływający z tego zabobon czy nienawiść. Poza tym, rozum i wiara chrześcijańska doskonale się uzupełniają, a nie wykluczają.

    Pokaż cytat

    Wiara (w sensie religijnym) i nauka (wiedza empiryczna) się wykluczają. W nauce możesz zawsze samemu sprawdzić to, co ktoś twierdzi, możesz samemu przeprowadzić dowód. W religii musisz wierzyć w coś, czego zbadać i potwierdzić nie możesz. Wraz z rozwojem nauki religia jawi się jako coraz bardziej irracjonalna.

    To wszystko jednak inny temat niż uchodźcy, dlatego wracam do głównego wątku.

  • Dobrze oceniany

    Klik klik klik ...

  • Dobrze oceniany
    ks. Artur (eltCHk) napisał(a):

    Cóż za bzdury wypisujesz. Poczytaj coś mądrego: ekai.pl/… lub deon.pl/… zamiast oglądać głupie filmiki na YouTube. Wciąż mnie zadziwia, jak wielu ludzi wypisuje bzdury. Uważaj na kazaniach, często tłumaczymy w nich wiele rzeczy.

    ks. Artur

    Pokaż cytat

    Zły to pasterz, co wilki do owczarni zaprasza. Miłość do bliźniego i owszem. Ale nie może być bezmyślna i narażająca na śmierć i niedostatek naszych współbraci. Migracja uchodźców niewiele ma wspólnego z wojną w krajach Północnej Afryki. Zwykle uchodźcami są kobiety, starcy i dzieci. A kto jedzie do europy? Młode byczki w wieku poborowym. Sprowadzamy nie uchodźców a obca armię, która ma nas zawojować. Francja i Niemcy już poległy. Teraz kolej na Polskę. Szkoda że i ksiądz przykłada swoją rękę do tego najazdu.

  • Dobrze oceniany

    może by tak porozmawiać na ten temat z władzami Paryża i te poprosić o komentarz

  • Dobrze oceniany
    grażyna napisał(a):

    My, w Polsce, jak widać po filmie "Tylko nie mów nikomu", też musimy pilnować dzieci przed bardzo uprzywilejowanymi gwałcicielami i pedofilami. I nie są to uchodźcy, ani imigranci, choć "czarni". Dobrze, gdyby Pan/Pani na poważnie i szczerze włączył/a się do tego pilnowania dzieci przed nimi, na przykład nie posyłając ich w miejsca, gdzie są obecni. Byłoby dobrze współdziałać i mielibyśmy wspólny cel.

    Pokaż cytat

    Argumentowanie, podpierając się filmem(de facto czyjąś fantazją z innej grupy społecznej)śmieszne i według mnie dalece nie profesjonalne. Tak samo jak w każdej nacji tak i w każdej społeczności są czarne owce. Tym bardziej dziwi tu fakt traktowania przez Panią wybiórczo uchodźców a uogólnianie sytuacji panującej w środowisku kleryków.

  • Dobrze oceniany
    grażyna napisał(a):

    To najbardziej niemądry agrument, jaki wysuwają przeciwnicy humanitaryzmu. To taka desperacja, ale nikt się już na to rozsądny nie nabiera. Nie muszę "wziąć imigranta do siebie do ogródka". Płacę podatki i w moim imieniu Państwo robi wiele rzeczy. To jest polityka państwa, nie jednego obywatela. Nie muszę wybudować autostrady, by jeździć autem po Polsce, nie muszę wybudować szkoły, by uczyć dziecko. Nie muszę wziąć bezdomnego do siebie, bo są schroniska i zajmuje się tym państwo polskie, nie muszę wziąć alkoholika do siebie na odwyk, jak nie chcę, by ludzie byli uzależnienie od alkoholu i jak się przeciwstawiam przemocy wobec kobiet, nie muszę wziąć do siebie bitej przez partnera kobiety. Niestety Państwo dysponując pieniędzmi wszystkich obywateli dotuje instytucje, których ja nie popieram. Nie chciałabym, by wspierało finansowo Tadeusza Rydzyka i jego imperium, ale wspiera, dlatego mogę napisać zwolennikowi Radia Maryja: weź do siebie Rydzyka i go karm i benzynę do auta mu kupuj? Twoje pozdrowienia byłyby toksyczne, więc dziękuję, że mnie nimi nie zatruwasz. Choć tyle człowieczeństwa w tobie pozostało.

    Pokaż cytat

    Stawia Pani zarzuty wobec argumentacji innych, jednocześnie sama podpiera swój tok myślenia wątłymi tezami. Póki co mamy jeszcze demokrację, niby tą idealną wzorowaną na zgniłym zachodzie ale jakaś jest i decyduje większość. Większość nie chce uchodźców i nie rozumiem o co halo. Nie podoba się Pani np. sponsorowanie rydzyka i inne poczynania rządu - ma Pani takie prawo, mi też się to nie podoba i wiele innych rzeczy. Tyle, że zamiast podsycać w ten sposób atmosfere na forum, proponuje zebrać podpisy złożyc obywatelski projekt ustawy w tej czy innych sprawach. Lub założyć partie i wakczyć w sejmie o przekonania swoje i swoich wyborcow.

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.