Nic nie ma o tym ze sbeki rozwala ci aito z toba w srodku nie ma nic o jawnym handlu dragami ludzmi I wymuszaniu haraczy jesli potanowisz otworzyc tam kafejke. Powinienes wiedziec ze automatycznie jestes cos winien mafii. Placisz zbujom albo komendatowi policji za "ochrone" czylI tez zbujom