Z tymi zamkami to nie należy przesadzać. Dla złodziei nie ma zamków, drzwi , których nie można sforsować. Im więcej zabezpieczeń tym bardzie pobudza to potencjalnych "badaczy wnętrz" do zbadania ich zawartości. Wielu działkowców po usunięciu z altanek wartościowych rzeczy nie zamyka ich na zimę "na cztery spusty" i na wiosnę nie mają zdemolowanych drzwi lub okien.