Czytelniczka poszukuje kotki, którą potr…

  • Dobrze oceniany

    Mocno trzymamy kciuki za szybkie i szczęśliwe odnalezienie kici

  • Dobrze oceniany

    Może ktoś ma kamerę na Żeromskiego i udostępni film.

  • Dobrze oceniany

    To stało się z Pani ukochaną koteczką że puszczając ją samopas nie tylko pozwala Pani jej żeby s.r.a.ł.a po sąsiadach ale naraża ją Pani na niebezpieczeństwo właśnie w postaci potrącenia przez samochody. Koty się trzyma w domu albo wyprowadza na smyczy. To co się stało to jest tylko i wyłącznie Pani wina

  • Dobrze oceniany
    T (eltCF8) napisał(a):

    To stało się z Pani ukochaną koteczką że puszczając ją samopas nie tylko pozwala Pani jej żeby s.r.a.ł.a po sąsiadach ale naraża ją Pani na niebezpieczeństwo właśnie w postaci potrącenia przez samochody. Koty się trzyma w domu albo wyprowadza na smyczy. To co się stało to jest tylko i wyłącznie Pani wina

    Pokaż cytat

    O to to to właśnie.

  • Dobrze oceniany
    T (eltCF8) napisał(a):

    To stało się z Pani ukochaną koteczką że puszczając ją samopas nie tylko pozwala Pani jej żeby s.r.a.ł.a po sąsiadach ale naraża ją Pani na niebezpieczeństwo właśnie w postaci potrącenia przez samochody. Koty się trzyma w domu albo wyprowadza na smyczy. To co się stało to jest tylko i wyłącznie Pani wina

    Pokaż cytat

    Niestety... Ale racja!
    Mnie już zaczynają denerwować kupy na trawniku, a nie mam ani kota ani psa. Czas kupić wiatrówkę

  • Dobrze oceniany

    kupy na trawnikach to zmora ale niestety kotów jest niewiele porównując do psów których właściciele mają Wy,,,,babę na innych i sraja psami gdzie popadnie

  • Dobrze oceniany

    Jakby człowiek zamiast tych swoich złośliwych ocen miał tyle samo empatii...ech ludzie ludzie

  • Dobrze oceniany
    Imie (qnQO6) napisał(a):

    Niestety... Ale racja!
    Mnie już zaczynają denerwować kupy na trawniku, a nie mam ani kota ani psa. Czas kupić wiatrówkę

    Pokaż cytat

    Bezczelni jesteście! Niby psów nie macie, a co drugi z was się z nimi prowadza. A kupy, to i na chodnikach, choćby na Komuny P. Koty wam przeszkadzają? A mi przeszkadza wasze głupie narzekanie na wszystko.

  • Dobrze oceniany

    To psy niekulturalnych właścicieli zanieczyszczają najwięcej, a nie koty. Tej pani życzę, żeby kotek się odnalazł żywy. Ale to święta racja, że koty w mieście powinny być trzymane w domu, a nie lekkomyślnie wypuszczane na ulicę. Bo co? Nie chce się kuwety oczyszczać codziennie, nie chce się pieniędzy wydać na żwirek?

  • Dobrze oceniany

    Co wy ludzie wiecie o kotach .... . Kot jak idzie się załatwic to przede wszystkim w ustronne miejsce a nie na chodniku , po drugie jak się załatwi to zagrzebie kupę po sobie. A wypuszcza się go, bo chce iść na podwórko ,do ogrodu jest zwierzęciem które potrzebuje wolności tak ma w genach.

  • Dobrze oceniany
    Albatros333 (euIrrE) napisał(a):

    To psy niekulturalnych właścicieli zanieczyszczają najwięcej, a nie koty. Tej pani życzę, żeby kotek się odnalazł żywy. Ale to święta racja, że koty w mieście powinny być trzymane w domu, a nie lekkomyślnie wypuszczane na ulicę. Bo co? Nie chce się kuwety oczyszczać codziennie, nie chce się pieniędzy wydać na żwirek?

    Pokaż cytat

    Są paniusie gdzie nie sprzątają po swoich pupilach przejdźcie się po ul.Okrzei gdzie psy załatwiają się a nie jest po nich sprzątane a kosz na odie odchody jest postawiony

  • Dobrze oceniany

    Nam jakas kicia naronila na dach aura

  • Dobrze oceniany
    Ola (hjc5v) napisał(a):

    Nam jakas kicia naronila na dach aura

    Pokaż cytat

    miałł to ja twoją kicia

  • Dobrze oceniany
    anonim (ekhwjP) napisał(a):

    Co wy ludzie wiecie o kotach .... . Kot jak idzie się załatwic to przede wszystkim w ustronne miejsce a nie na chodniku , po drugie jak się załatwi to zagrzebie kupę po sobie. A wypuszcza się go, bo chce iść na podwórko ,do ogrodu jest zwierzęciem które potrzebuje wolności tak ma w genach.

    Pokaż cytat

    Tak w ustronne miejsce, szczególnie upodobaly sobie piaskownice dla dzieci i trawniki sąsiadów...

  • Dobrze oceniany
    Imie (qnQO6) napisał(a):

    Niestety... Ale racja!
    Mnie już zaczynają denerwować kupy na trawniku, a nie mam ani kota ani psa. Czas kupić wiatrówkę

    Pokaż cytat

    Czy Wy piszecie to poważnie. Koty to nie psy, żeby wyprowadzać ja na smyczy. Koty swoje odchody zakopują. Życzę, żeby Pani kotka się odnalazła.

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.