A co gdyby któraś ze stron zerwała umowę? Jest taka możliwość? Jakie są konsekwencje?
Kto za to zapłaci? I czy w ogóle ma jakiś logiczny sens gdy za wszystko i tak zapłacą podatnicy?
Państwo biurokratyczne
Jest zgoda na zawarcie 10-letniej umowy…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Super że komunikacja pozostanie bezpłatna
-
Dobrze oceniany
Tu nie ma nic o bezpłatnej komunikacji tylko że będzie działać nadal. Kasa z budżetu miasta , który się sypie niestety. A grube miliony idą na coś co działa bardzo źle. Tam nikt nie liczy kosztów, firma ma dotacje z miasta i tak sobie działa … bez spiny na luzie bo i tak działać będzie. Nagrody będą , towarzystwo wzajemnej adoracji.
-
Dobrze oceniany
10 lat na świadczenie usług?, a kto może przewidzieć co wydarzy się za lat 5, a co dopiero za 10. Tylko jasnowidz to wie.
-
Dobrze oceniany
Jasnowidz nie wie , jemu się wydaje , że wie .
-
Dobrze oceniany
AGA (ANUZz6) napisał(a):
Pokaż cytat10 lat na świadczenie usług?, a kto może przewidzieć co wydarzy się za lat 5, a co dopiero za 10. Tylko jasnowidz to wie.
bedzie jak z frankowiczami- liczyli na to, ze przez 25 lat kurs franka nie wzrosnie