Może nie w takich słowach, ale zgodzę się z tym komentarzem. Tam leżą liście, jest mokro i nawet jak jedzie się przepisowo, przy hamowaniu można wpaść w poślizg, to bardzo niebezpieczne miejsce. Współczuję Pani, która przeżyła tę nieprzyjemna i niebezpieczną sytuację.
I przypomnę historię dachownia w tym samym miejscu rok temu. Samochód zahaczył o ogrodzenie, przekoziołkował i zatrzymał się na lewym boku. Kierowca nie dostał mandatu, został jedynie pouczony przez policję. Policjanci wtedy strajkowali.
istotne.pl/…
Staranowała znak i ogrodzenie dawnego sk…
-
Dobrze ocenianyRuda (AHuVZx) napisał(a):
Pokaż cytatJak zwykle każdy pieprzy jakby był ekspertem. Polecam samemu znaleźć się w takiej sytuacji, a połowa tutaj nawet autem nigdy nie jeździła...
-
Dobrze oceniany
Brawo dla kierowcy granatowego auta który przejechał obojętnie nie udzielając pomocy bardzo obywatelska postawa. Kiedyś i Tobie nie udzielą pomocy, ale na to jest paragraf. Gdzie