No to słucham, miłośnicy zwierząt, obrońcy ucieśnionych psiaków, co macie do powiedzenia.
Psy zagryzły 64-latka?
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
anonim (hjJgW) napisał(a):
Pokaż cytatNo to słucham, miłośnicy zwierząt, obrońcy ucieśnionych psiaków, co macie do powiedzenia.
Tak jak i wśród ludzi zdarzają się czarne owce.
-
Dobrze oceniany
anonim (hjJgW) napisał(a):
Pokaż cytatNo to słucham, miłośnicy zwierząt, obrońcy ucieśnionych psiaków, co macie do powiedzenia.
Co mamy do powiedzenia? Myślę że najpierw należy poczekać na sekcje zwłok, czy jeśli znalazł byś w lesie martwe cialo to znaczy że ty je skatowales?
-
Dobrze oceniany
Jakieś przekłamanie! Jak są psy, do tego agresywne, po co tam stróż? Jest to teren prywatny i każdy intruz musi się liczyć z konsekwencjami! Jeżeli posesja była obwieszona tabliczkami że na terenie znajdują się psy, to ani tym psom i właścicielowi nic nie grozi!
-
Dobrze oceniany
Pewne jest, że nadzór nad psami powinien być zaostrzony. Nawet czworonogi prowadzone na smyczy czasem atakują przechodzących obok pieszych.
-
Dobrze oceniany
Zaczęliśmy gownburze : )
-
Dobrze oceniany
anonim (AE4gcD) napisał(a):
Pokaż cytatCo mamy do powiedzenia? Myślę że najpierw należy poczekać na sekcje zwłok, czy jeśli znalazł byś w lesie martwe cialo to znaczy że ty je skatowales?
Barani łbie... ludzie widzeli ze go pogryzły psy.
-
Dobrze oceniany
anonim (AE4gcD) napisał(a):
Pokaż cytatCo mamy do powiedzenia? Myślę że najpierw należy poczekać na sekcje zwłok, czy jeśli znalazł byś w lesie martwe cialo to znaczy że ty je skatowales?
A ty jakbyś znalazł to byś był agresywny i biegał wokół ciała ? Jeśli to dozorca to problem jest taki że psy puszczone luzem nie powinny mieć kontaktu z człowiekiem . Dozorcy się zmieniają . Codziennie może być inny człowiek i psy mogą się ich nie słuchać .