Normalny to chyba nie był. Wziął dosłownie"umarłych pogrzebać", a emerytura była bardzo niska. Coś z nim nie tak.
Zakopał ciało matki w ogrodzie i przez 5…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Gość ma łeb. Jeżeli przez pięć lat pobrał 50.000 zł to emerytura była niska a to świadczy że gość był biedny bo na te ochłapy (pozdrowienia dla ZUS) się połakomił.
Zyskał 5 lat jakiegoś tam "życia" w PRLu bis a teraz zyska może i 8 lat życia wolnego od zmartwień o czynsz, rachunki i jedzenie bo w więzieniu wszystko ma za darmo.
Po wyjściu z więzienia będzie mógł liczyć na świadczenia socjalne bo po resocjalizacji nie można od tak porzucić człowieka.
Może coś tam kiedyś pracował to i emerytura mu się będzie należała.
Sprytny gość. -
Dobrze oceniany
Dobra inwestycja
-
Dobrze oceniany
w Latach 1990 opowiadał mi znajomy jak to w ok.B-c jego znajomy pochował mamę na kościelnym cmentarzu nie powiadomił ZUS-u i 3 lata pobierał jej emeryturę listonoszowi mówił poszła do sklepu lub pojechała do rodziny czy poniósł karę nie wiem.