Rano, jadąc w stronę Bolesławca, w miejscu zderzenia auta z dzikiem zauwazylem zabezpieczona plamę na jezdni. Zauważyłem też, po drugiej stronie, że na poboczu leży potrącony dzik. Bylo ok. 7 rano. Czy służby sprzątną te biedne dzikie zwierzę? Czy będzie tam leżeć do zupełnego rozpadu?
Samochód zderzył się z dzikiem. Zwierzę…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Biedny dzik :( hasa sobie wolno po swoim terenie którego część człowiek mu zabrał a tu jeszcze się w niego samochód wbija :( ludzie to zaraza
-
Dobrze oceniany
Nie od dziś wiadomo że największym szkodnikiem na ziemi jest człowiek
-
Dobrze oceniany
Będzie pecenica
-
Dobrze oceniany
Jak zwykle niewinny dzik zginął a babie nic , ciekawe ile miał w wydychanym powietrzu. Bo przecież nikt na trzeźwo nie rzuca się pod auto .
-
Dobrze oceniany
Wezwać policję która zabierze dawod rejestracyjny i następny klopot
-
Dobrze oceniany
Hubby (ekhJNs) napisał(a):
Pokaż cytatBiedny dzik :( hasa sobie wolno po swoim terenie którego część człowiek mu zabrał a tu jeszcze się w niego samochód wbija :( ludzie to zaraza
Tak jest. Należy wybić wszystkich ludzi.
-
Dobrze oceniany
Nie ma prawnego obowiązku udzielenia pomocy zwierzęciu - policję możemy wezwać jeżeli wiemy czyj to był pies co nam zderzak uszkodził (wlatując pod auto) celem uzyskania zwrotu kosztów naprawy.
-
Dobrze oceniany
Dzika należy zjeść.
-
Dobrze oceniany
anonim (vkatF) napisał(a):
Pokaż cytatDzika należy zjeść.
To smacznego. Ponoć jeszcze tam leży .
-
Dobrze oceniany
anonim (hjc9r) napisał(a):
Pokaż cytatWezwać policję która zabierze dawod rejestracyjny i następny klopot
Czy na prawdę wobec śmierci żywego stworzenia (Nie ma znaczenia czy to człowiek, czy zwierzę. Kocha, cierpi i odczuwa strach tak samo.) największym Twoim zmartwieniem jest dowód rejestracyjny, którego i tak fizycznie już nikt nie zatrzymuje i wystarczy ze zrobionym przeglądem pójść na policje i odblokują?
-
Dobrze oceniany
EZT (ALxa3f) napisał(a):
Pokaż cytatNie ma prawnego obowiązku udzielenia pomocy zwierzęciu - policję możemy wezwać jeżeli wiemy czyj to był pies co nam zderzak uszkodził (wlatując pod auto) celem uzyskania zwrotu kosztów naprawy.
Jest obowiązek udzielenia pomocy ofiarom wypadków. Zero - jedynkowe. A poza tym jest jeszcze coś takiego jak empatia i zdrowy rozsądek. Człowiek, który zostawia na poboczu umierające zwierze bez pomocy nie zasługuje na miano człowieka, max. homo sapiens, ale o człowieczeństwie ciężko tu mówić.
-
Dobrze oceniany
anonim (vkOcT) napisał(a):
Pokaż cytatTo smacznego. Ponoć jeszcze tam leży .
Dziękuję.