Napiszę drugi raz,zmarł najukochańszy dzieciak z naszej szkoły którego wszyscy kochali.Na uroczystosci otwarcia nowej szkoły dla nas uczniów i rodziców zabrakło miejsca nawet żeby uczcić Jego pamięć.Nawet zabrakło dla nas miejsc siedziacych. PO prostu jesteśmy zbyt brzydcy do tv.Lepiej pokazać zdrowe dzieci niż nasze brzydkie i nie nadające się do tv.
Nowa szkoła specjalna. Start: 2 września
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Napiszę drugi raz,zmarł najukochańszy dzieciak z naszej szkoły którego wszyscy kochali.Na uroczystosci otwarcia nowej szkoły dla nas uczniów i rodziców zabrakło miejsca nawet żeby uczcić Jego pamięć.Nawet zabrakło dla nas miejsc siedziacych. PO prostu jesteśmy zbyt brzydcy do tv.Lepiej pokazać zdrowe dzieci niż nasze brzydkie i nie nadające się do tv.
-
Dobrze oceniany
Napiszę drugi raz,zmarł najukochańszy dzieciak z naszej szkoły którego wszyscy kochali.Na uroczystosci otwarcia nowej szkoły dla nas uczniów i rodziców zabrakło miejsca nawet żeby uczcić Jego pamięć.Nawet zabrakło dla nas miejsc siedziacych. PO prostu jesteśmy zbyt brzydcy do tv.Lepiej pokazać zdrowe dzieci niż nasze brzydkie i nie nadające się do tv.
-
Dobrze oceniany
Najważniejszy jest obiekt nasze dzieci nie mają żadnego znaczenia najważniejsze jest że obiekt oddali do uzytku
-
Dobrze oceniany
To tak bardzo boli zgasło nasze światełko nasz ukochany uczeń który dla nas byl swiatelkiem i iskierka wszelkiego dobra na tym świecie
-
Dobrze oceniany
W maju zmarł mój ojciec A teraz mój drugi Synek bo tak to odczuwam A jaki to świat żeby dzieci musiały umierać
-
Dobrze oceniany
Powiecie mi że Bóg tak chciał?Że taki był Boski plan?
-
Dobrze oceniany
To gdzie on był jak umierało dziecko 16 lat
-
Dobrze oceniany
Gdzie jest teraz tak jego Matka umiera z cierpienia
-
Dobrze oceniany
Pokaż cytat Ukryj cytat
To gdzie on był jak umierało dziecko 16 lat
Śmierć to nie koniec wszystkiego, tylko koniec pewnego etapu. Masz pretensje do Boga że ludzie umierają? A dlaczego nie masz pretensji o wschody i zachody słońca? Śmierć to naturalna kolej rzeczy. Niektórzy załatwiają swoje ziemskie sprawy w kilka dni. Inni muszą się tu męczyć ponad sto lat. Nie nam maluczkim oceniać Boski porządek. Bóg na prawdę wie co robi. Zaufaj mu i nie próbuj tworzyć świata po swojemu, bo Ci zawsze wyjdzie koszmarek.