Kolizja w Raciborowicach, motocyklista o…

  • Dobrze oceniany

    Co wy pierd...e Każdy dobrze wie kto jechał . Boice się przypucowac . ? .
    Będzie tak aż dojdzie do jakiegoś poważnego wypadku. W ten czas to da wszystkim do rozmyśleń.

  • Dobrze oceniany
    Yon (ekhpBX) napisał(a):

    Trzeba na gnoiii urządzić polowanie.

    Pokaż cytat

    Dawaj ! Coś czuję, że role by się odwróciły hehe

  • Dobrze oceniany

    Każdy pisze A nikt nie chce powiedzieć kto to kierował tym motorem.kobieta leży w szpitalu

  • Dobrze oceniany

    śmiesznie jest poczytać wasz wpisy ... zawistne grubaski siedzacy przed klawiatura
    I klepiący z anonima swoje przemyślenia :)

  • Dobrze oceniany
    Ktm (vk23E) napisał(a):

    śmiesznie jest poczytać wasz wpisy ... zawistne grubaski siedzacy przed klawiatura
    I klepiący z anonima swoje przemyślenia :)

    Pokaż cytat

    To ty KTM-owcu bujałeś jak debil po ścieżce rowerowej niczym buchaj po zagrodzie ?? Opowiedz o tym jakim jesteś siuperrr krosssowcem

  • Dobrze oceniany

    Tylko się dziewczynki nie poplaczcie za tą ścieżkę która dawno nikt motorem nie jeździ. A ty pewnie jesteś grubaskiem który nigdy nawet z domu do Kamionki ta ścieżka nie dojechał. Zadko widywanym grubaskiem

  • Dobrze oceniany

    Za niedługo wyjdzie na jaw nagranie na którym widać ewidentne kto spowodował ten wypadek ( wielka pani poszkodowana). A Teraz Wielkie naciaganie .Sprawa odjechania motocyklisty to sprawa drugo żedna pewnie był w szoku i nie miał ubezpieczenia

  • Dobrze oceniany

    Osoba która posiada nagrany moment zdarzenia proszona jest o przekazanie go w właściwe miejsce.

  • Dobrze oceniany

    Wymusiła pierwszeństwo, to ona powinna odpowiadać za spowodowanie kolizji

  • Dobrze oceniany

    A jest na tyle mało inteligentnym stworzeniem że nawet nie wie co zrobiła. Ale mąż powinien dobrze wiedzieć kto spowodował to zdarzenie. W końcu to jego praca

  • Dobrze oceniany

    Mąż już chodzi po wsi - pijany jak zresztą zwykle (po pracy..) i się odgraża, że będzie robił porządki z tymi i owymi... Niech uważa żeby z jego problemem alkoholowym nikt nie zrobił porządku i nie zaczął się nim bliżej interesować, a po drugie trochę pokory i obiektywizmu,bo to że przestraszony motocyklista(pewnie nie zarejestrowanym motocyklem typu cross), odjechał z miejsca zdarzenia - to nie znaczy że był jego sprawcą -wręcz przeciwnie! Na co wskazują zresztą wszystkie ślady i fakty. A to że pech chciał,iż trafił na szanowną małżonkę pana policjanta,to nie znaczy że jest ona jakąś świętą krową- niewinną krową... Teraz oczywiście będzie pewnie prawie inwalidką,bo trzeba próbować wyrwać odszkodowanie itd.. ŻAŁOSNE- na prawdę!

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.