Przedmuchują z kąta w kąt. Kiedyś używano miotły, grabii, taczki i było zgrabione, pozamiatane, wywieziono i było czysto. A teraz to jest imitacja sprzątania i porządku.
Czytelniczka o pracownikach z dmuchawami…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
czy godz 5 rano jest odpowiednią porą aby panowie z dmuchawami zaczynali swoją pracę i dla czego w centrum miasta ,a nie na przykład na oś.kwiatowym?
-
Dobrze oceniany
Nie dogodzisz nigdy, syf źle, posprzatane źle, hałas źle, cisza źle, ludzie ogarnijcie ry..
-
Dobrze oceniany
J a p i e r d o l e, na serio? Co za tępa sztuka.
-
Dobrze oceniany
zmiataja i dmuchaja tak wczesnie bo potem aut nastawiane i nie wykonaja swoich prac .
-
Dobrze oceniany
anonim (ALxadN) napisał(a):
Pokaż cytatPrzedmuchują z kąta w kąt. Kiedyś używano miotły, grabii, taczki i było zgrabione, pozamiatane, wywieziono i było czysto. A teraz to jest imitacja sprzątania i porządku.
Popieram,zgadza się-tak było!...
-
Dobrze oceniany
Co za bzdury! Szkoda słów. Chciałbym mieć tylko takie problemy jak ta Pani.
-
Dobrze oceniany
Bolesławiec dmuchawami stoi.
Cały brud i syf przedmuchuja z miejsca na miejsce. Tumany kurzu wszędzie przy takim 'zamiataniu'.
Dodatkowe atrakcje to 'piaskowanie' zaparkowanych samochodów.
Romanowi niech dmuchają codziennie rano. -
Dobrze oceniany
Lubię patrzeć jak piaskują samochody na parkingach.
Przedmuchują cały brud i syf z 'miejsca na miejsce'. -
Dobrze oceniany
Ludzie pracują żeby jakoś ogarnąć ten syf a tu się znajdzie jakieś babsko której kurz przeszkadza to już jest chore ....
-
Dobrze oceniany
Co się ma martwić kobieta ,kiedy sam pracownik i jego szefowie nie myślą o zdrowiu i BHP podczas takich prac po kilku miesiącach lub latach choroba płuc renta i praca dla grabarza ,nie tylko dmuchawa widziałem jak pracownik pod swoim nosem trzymał piłę spalinową i podcinał gałązki na żywopłocie pozostawione po poprzednim podcięciu ,wciągał spaliny do płuc więc i mózg nie pracuje podtruty spalinami !!!
-
Dobrze oceniany
Rysiu (A8sv4Q) napisał(a):
Pokaż cytatCo się ma martwić kobieta ,kiedy sam pracownik i jego szefowie nie myślą o zdrowiu i BHP podczas takich prac po kilku miesiącach lub latach choroba płuc renta i praca dla grabarza ,nie tylko dmuchawa widziałem jak pracownik pod swoim nosem trzymał piłę spalinową i podcinał gałązki na żywopłocie pozostawione po poprzednim podcięciu ,wciągał spaliny do płuc więc i mózg nie pracuje podtruty spalinami !!!
Ty stojąc na przejściu więcej się dotleniasz.