Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo o co chodzi.
Kolega od nasadzeń musi zarobić.
Zarabia przy wycince, a potem przy sadzeniu.
Normalna sprawa w Bolesławcu.
Wszystko zgodne z prawem, a te nie musi być uczciwe.
Nie zniszczyli zieleńca przy Asnyka
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Urząd miasta dotuje biznesy firemek ogrodniczych , wycinka w koło drzew a na ich miejsce sadza jednoroczne kwiatki , tulipanki i inne trawki co to w upał usycha.... a drzew brak