Młodzi ,zdolni ,ambitni - wszyscy wyjadą najpierw do Wrocławia a później do Niemiec.
Reszta niezdolna zostanie w Bolesławcu, jedni będą się smażyli w Baderze a inni w starostwie :)
Młodzi, zdolni, ambitni
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Ja bym zrobił taki konkurs na Ukrainie, bo jest szansa że przyjadą do Bolesławca.
Jaki jest sens tych konkursów (oprócz zagospodarowania wyborców) w małej mieścinie?
Kiedyś każda wieś dbała o edukację rolniczą tubylca, każde miasto o edukację robotnika przemysłowego a w Bolesławcu dba się o emeryta.
Wyróżnionym gratuluję i mówię "UCIEKAJCIE Z BOLESŁAWCA" bo tutaj wizji rozwoju
nie ma, no chyba że wizja betonowania miasta na kredytach.
Dzieci rolników uciekają do Bolesławca, dzieci robotników za Bolesławiec a wszystko uzupełnione Ukraińcami i obcymi żołnierzami ,niemieccy przemysłowcy lubują się w ukraińcach a budki z piwem w żołnierzach. Licealiści lubują się we Wrocławiu ,emeryci w ciszy nocnej, straż miejska w kamerach a portale internetowe w nielubieniu PiSu :) -
Dobrze oceniany
Ale dużo zdjęć daliście, no naprawdę...
-
Dobrze oceniany
ZK Polska (ALxJr9) napisał(a):
Pokaż cytatJa bym zrobił taki konkurs na Ukrainie, bo jest szansa że przyjadą do Bolesławca.
Jaki jest sens tych konkursów (oprócz zagospodarowania wyborców) w małej mieścinie?
Kiedyś każda wieś dbała o edukację rolniczą tubylca, każde miasto o edukację robotnika przemysłowego a w Bolesławcu dba się o emeryta.
Wyróżnionym gratuluję i mówię "UCIEKAJCIE Z BOLESŁAWCA" bo tutaj wizji rozwoju
nie ma, no chyba że wizja betonowania miasta na kredytach.
Dzieci rolników uciekają do Bolesławca, dzieci robotników za Bolesławiec a wszystko uzupełnione Ukraińcami i obcymi żołnierzami ,niemieccy przemysłowcy lubują się w ukraińcach a budki z piwem w żołnierzach. Licealiści lubują się we Wrocławiu ,emeryci w ciszy nocnej, straż miejska w kamerach a portale internetowe w nielubieniu PiSu :)Młodzi ludzie uciekają za granicę i z dużych miast. Mówią o tym statystyki. Czy z tego powodu mają nie brać udziału w konkursach? To źle, że będą wiedzieć więcej od innych? Nigdy nie wiadomo kiedy ta wiedza im się przyda. Aby stanąć na deskach Teatru Starego musieli przejść przez sito etapów klasowych, szkolnych i powiatowych. W wielu przypadkach to dziesiątki godzin przygotowań. Chciało im się i czapki z głów, że to zrobili.
-
Dobrze oceniany
W punkt.