Procesje Bożego Ciała w Bolesławcu

  • Dobrze oceniany

    Dzisiaj pogoda dopisała. Taka procesja integruje ludzi ze sobą, można było pięknie spędzić czas. Podobno właśnie z Polski wyjdzie prawdziwa wiara, która na nowo ożywi obumierający Kościół w krajach Europy i na świecie (wg objawień św. Faustyny).

  • Dobrze oceniany

    A poza tym dobrze się czujesz?

  • Dobrze oceniany

    Szczególnie ważna i piękna to uroczystość.
    Niestety Polska i Kościół straciły dosłownie wszystko przez pis.

  • Dobrze oceniany
    n1cram napisał(a):

    Dzisiaj pogoda dopisała. Taka procesja integruje ludzi ze sobą, można było pięknie spędzić czas. Podobno właśnie z Polski wyjdzie prawdziwa wiara, która na nowo ożywi obumierający Kościół w krajach Europy i na świecie (wg objawień św. Faustyny).

    Pokaż cytat

    Twoje wpisy są lepsze niż niejeden kabaret. Gratuluję oryginalności.

  • Dobrze oceniany
    Ddd (hjN48) napisał(a):

    W kościele aniołki po wszystkim gorsi od diabła

    Pokaż cytat

    Generalizowanie to ponoć domena ludzi mało inteligentnych.

  • Dobrze oceniany

    Morda tęczowe półksiężyce.

  • Dobrze oceniany

    Nikt nie neguję wiary. Żadnej wiary. Tylko obłuda "wierzących" jest nie do wytrzymania. Przykład polskiego prawdziwego katolika, który przestrzega podstawy tej wiary czyli 10 przykazań, jest tolerancyjny itd. itp. cyt. "Morda tęczowe półksiężyce" ...

  • Dobrze oceniany
    r (ALxJIJ) napisał(a):

    Nikt nie neguję wiary. Żadnej wiary. Tylko obłuda "wierzących" jest nie do wytrzymania. Przykład polskiego prawdziwego katolika, który przestrzega podstawy tej wiary czyli 10 przykazań, jest tolerancyjny itd. itp. cyt. "Morda tęczowe półksiężyce" ...

    Pokaż cytat

    W dziesięciu przykazaniach nie ma niczego o kazaniu komuś trzymania gęby na kłódkę.

  • Dobrze oceniany
    anonim (vkVnE) napisał(a):

    Za to adopcja dzieci przez gejów to nowoczesna miłość . Bo przecież ta prawdziwa tradycyjna rodzina i miłość to też średniowiecze .

    Pokaż cytat

    Rodzina to rodzina, czy gejów, czy katolików nie ma znaczenia, rodzina nie musi być tradycyjna, ale musi być szczęśliwa. Geje robią co lubią i zabraniać im tego nikt nie ma prawa, tak jak katolikom. Tylko tak mnie zastanawia narracja, jak Parada Równości to eksponowanie orientacja, sratatata i kupoburza, a jak katolicy eksponują swoją wiarę w miejscach publicznych to super fajna tradycja... Hipokryzja trochę?

  • Dobrze oceniany
    anonim (euIs9g) napisał(a):

    Twoje wpisy są lepsze niż niejeden kabaret. Gratuluję oryginalności.

    Pokaż cytat

    Według moich objawień Nśw (nieświętego). Marka z Bolesławca, z tej nocy, Kościół Katolicki upadnie, a w każdym kościele powstanie filia "Imperium Bolesławiec", a Ojciec Rydzyk zmieni pseudnonim na Ted van Rydz i zostanie najbardziej rozpoznawalnym DJ-em w Europie. Kto ma racje? Ja czy Faustyna?

  • Dobrze oceniany
    marek (hjJos) napisał(a):

    Rodzina to rodzina, czy gejów, czy katolików nie ma znaczenia, rodzina nie musi być tradycyjna, ale musi być szczęśliwa. Geje robią co lubią i zabraniać im tego nikt nie ma prawa, tak jak katolikom. Tylko tak mnie zastanawia narracja, jak Parada Równości to eksponowanie orientacja, sratatata i kupoburza, a jak katolicy eksponują swoją wiarę w miejscach publicznych to super fajna tradycja... Hipokryzja trochę?

    Pokaż cytat

    Rodzina to związek mężczyzny i kobiety. Podstawowym zadaniem rodziny jest płodzenie i wychowanie dzieci. Nie nazywaj rodziną czegoś, co nią nie jest i nigdy nie będzie.
    Też wymyśliła definicję rodziny. Szczęście jako jej podstawa. Szczęście rodzinne to tylko produkt uboczny, taki bonus a nie baza. Bazą są dzieci.

  • Dobrze oceniany
    marek (hjJos) napisał(a):

    Według moich objawień Nśw (nieświętego). Marka z Bolesławca, z tej nocy, Kościół Katolicki upadnie, a w każdym kościele powstanie filia "Imperium Bolesławiec", a Ojciec Rydzyk zmieni pseudnonim na Ted van Rydz i zostanie najbardziej rozpoznawalnym DJ-em w Europie. Kto ma racje? Ja czy Faustyna?

    Pokaż cytat

    Możesz się śmiać. Takie twoje prawo. Święta Faustyna w swoich wizjach miała obraz Jezusa. Według jej wskazówek został Jego wizerunek namalowany. I dziwna rzecz. Przeprowadzono badania oparte na technikach rozpoznawania twarzy. Antropologiczny układ twarzy na tym obrazie idealnie pasuje do twarzy, którą była okryta twarz Jezusa oraz z odbiciem na Całunie Turyńskim. Trudno uznać że mógłby to być przypadek. Nawet gdyby przez przypadek udało się osiągnąć zbieżność tych wizerunków, to i tak należałoby to uznać za cud.
    Skoro więc w swoich wizjach Św. Faustyna widziała Jezusa, to dlaczego nie mogła też usłyszeć, co ma jej do przekazania?

  • Dobrze oceniany
    anonim (vk1cp) napisał(a):

    A poza tym dobrze się czujesz?

    Pokaż cytat

    Lepiej niz ty.
    jaki jest sens twojego zycia gdy nie widzisz Boga? kim jestes?

  • Dobrze oceniany

    Do twarzy na chuście

  • Dobrze oceniany
    marek (hjJos) napisał(a):

    Według moich objawień Nśw (nieświętego). Marka z Bolesławca, z tej nocy, Kościół Katolicki upadnie, a w każdym kościele powstanie filia "Imperium Bolesławiec", a Ojciec Rydzyk zmieni pseudnonim na Ted van Rydz i zostanie najbardziej rozpoznawalnym DJ-em w Europie. Kto ma racje? Ja czy Faustyna?

    Pokaż cytat

    Pacjenci z 1000lecia maja dostep do internetu?

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.