Amerykańskie racje żywnościowe to sama chemia która ma mieć dużo kalorii.
Jak wyglądają racje żywnościowe i ćwicze…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
W Polsce bochenek chleba i jedna konserwa na cały dzień...
-
Dobrze oceniany
Te racje żywnościowe to tzw. combat meal - posiłek do zjedzenia w czasie działań w terenie. Ma być łatwy do przyrządzenia/podgrzania, kaloryczny, zakonserwowany, żeby się nie zepsuł szybko w upale, łatwy do transportowania. Jeśli chodzi o smak, to wiadomo jak jest z Amerykanami, wszystko jest b.słodkie lub słono-słodkie. Oczywiście, że często tego nie można jeść.
-
Dobrze ocenianyja (ALxa0k) napisał(a):
Pokaż cytatW Polsce bochenek chleba i jedna konserwa na cały dzień...
To zależy JAKA konserwa !! Pamiętam bo zajęć na poligonach było sporo .....
-
Dobrze oceniany
Głodem nie przymierają. Trochę bizonów jeszcze mają. xd
-
Dobrze oceniany
Ludzie jakie głupoty piszecie czy ktoś z was był w Ameryce. Wstyd mi za Was. Jedzcie tam to zobaczycie jak jest.
-
Dobrze oceniany
Anonim (hjcAJ) napisał(a):
Pokaż cytatLudzie jakie głupoty piszecie czy ktoś z was był w Ameryce. Wstyd mi za Was. Jedzcie tam to zobaczycie jak jest.
Przecież nikt chłopaków tym razem i aż miło się nie czepia, to tylko spokojne rozważania, porównania, wymiana myśli. Bizony wybaczy my, zapewne większa część z nich widziała je na oczy podobnie jak my żubra pomijając tego sklepowe go. Peace:-D
-
Dobrze oceniany
kazimierz6591 napisał(a):
Pokaż cytatTo zależy JAKA konserwa !! Pamiętam bo zajęć na poligonach było sporo .....
Kazimierzu, konserwę wołową tzw. małpę, zapewne pamiętasz? Takich smaków dziś już nie ma i nie będzie...