Trwa strajk nauczycieli. Co z egzaminami…

  • Dobrze oceniany
    x (ALxalW) napisał(a):

    Rynek sam reguluje pensje. Jak gdzieś mało płacą to człowiek idzie do innej pracy. Pracodawca nie ma chętnych i podnosi pensję. Jeżeli w oświacie jest tak źle to dlaczego wszystkie etaty zapełnione ?? Odpowiedź jest jedna. Nieudacznicy życiowi trzymają się rękoma i nogami jednej pracy bo gdzie indziej by zginęli.

    Pokaż cytat

    Krytykujesz nauczycieli . Po co Ci ten problem ze szkołą publiczną. Daj dzieci do prywatnej . Nie stać Cię ? Zmień pracę ...

  • Dobrze oceniany
    anonim (ANUfQp) napisał(a):

    Krytykujesz nauczycieli . Po co Ci ten problem ze szkołą publiczną. Daj dzieci do prywatnej . Nie stać Cię ? Zmień pracę ...

    Pokaż cytat

    Dzieci w szkole są dla nauczycieli czy nauczyciel dla dzieci ? :-)

  • Dobrze oceniany

    Nauczyciel naucza. Aby robił to skutecznie powinien mieć szacunek u rodziców i dzieci. Czy ktoś poważnie traktuje człowieka, który po studiach zarabia jak kasjer? Przecież to tylko nieudacznik może sobie na takie zarobki pozwolić - zasłyszane. Zatem strajk jest potrzebny, gdyż przy wyższych zarobkach pojawią się w tym zawodzie lepsi nauczyciele oraz będzie większa selekcja i motywacja do pracy.
    Najprościej jest odejść z zawodu, ale czy to jest rozwiązanie? Kto wówczas zostanie? Czy
    nauczyciel z powołania nie może godziwe zarabiać tylko powinien odejść?
    W kraju też podobno sami nieudacznicy zostali, gdyż zaradni wyjechali do Anglii czy Skandynawii - widać tu analogię?

  • Dobrze oceniany

    To nie duże pieniądze powodują, że człowiek jest szanowany i poważany przez innych. To stosunek do innych ludzi (zwłaszcza słabszych, starszych, niepełnosprawnych) i zwierząt oraz zachowania w sytuacjach skrajnych określają człowieka jako godnego szacunku, bądź nie.

  • Dobrze oceniany

    Lepsza selekcja do zawodu?
    Dobre sobie. Od wielu lat wiadomo, że uczelnie pedagogiczne cieszą się najmniejszą renomą. Nauczenie się regułek nie jest wyznacznikiem inteligencji. Z drugiej strony dopiero po ich poznaniu można ocenić jak są wykorzystywane.
    Czyli selekcją powinny zająć się uczelnie a nie rynek pracy. Rynek pracy zawsze sobie poradzi.

  • Dobrze oceniany

    Dzisiaj słyszałem w radiu, ze dzieci będą musiały odpracować materiał - zaległości w wolne soboty lub na wakacje. Przecież to jakaś paranoja. Prawo strajku postawiono ponad prawem dzieci do nauki. Tylko nauczyciele mogli tak nisko upaść.

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.