Jak naprawdę zachowują się żołnierze US…

  • Dobrze oceniany

    Trzeba otworzyć na nowo kasyno wojskowe i dom publiczny pod jednostką to nie będą na miasto wychodzili. Jakąś angielską nazwę dać , np. Bolesławiec city cock suck czy coś takiego i będzie dobrze

  • Dobrze oceniany

    nic wyszukanego, jakiś domek drewniany z podłączeniem do sieci ciepłowniczej aby jakieś dziewuchy mogły przychodzić z własnym śpiworem ,mydłem i kanistrem z wodą do wymycia się

  • Dobrze oceniany

    Chyba nikt z was nie widział co wyprawiają turyści z Anglii w Krakowie... Przy nich ci u nas to pikuś...

  • Dobrze oceniany

    35 lat pracowałem jako taksówkarz w Perth, w Australii i tam ciągle było pełno amerykańskich żołnierzy od czasu do czasu. Czasami przypływali wykształceni i kulturalni marynarze ale gdy płynęli na wojnę lub z wojny to już samo bydło wywleczone chyba z kryminału. Zachowania też różne. Ci reprezentatywni nie biorący udziału w działaniach wojennych byli spokojni i prawie się nie odzywali ale ci z dolnej półki, zazwyczaj kolorowi, płynący z Iraku czy innej wojny byli tacy sami albo gorsi niż pijani australijscy gówniarze czyli agresywni i wulgarni. Często zwiewali z taksówki nie płacąc co im się lata temu nigdy nie zdarzało. Pamiętam jak jeden po prostu wysiadł i powiedział, że on tu "przyjechał żeby bronić mojej du.y i nie będzie mi jeszcze płacił za taxi". Oni tak mają wyprane mózgi że wierzą że są obrońcami i wyzwolicielami świata a nie jak w rzeczywistości agresorami i terrorystami.

  • Dobrze oceniany

    A jak zachowują się Polacy w Niemczech Anglii to jest dopiero bydło

  • Dobrze oceniany

    Wódz w USA sprzedał ich za paczkę fajek, bo i tak nie miał by z nich pożytku.

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.