Wsadzamy dziecku w rękę gnata i symulujemy zabijanie strzelaniem do "celu".
Myślę, że taka przygoda uwrażliwi nasze pociechy. Będą już wiedziały w kogo celować.
Oczywiście nie jest to tak groźne jak tęczowe piątki w szkołach które uczą tolerancji wobec zboczeńców. Jeszcze tylko zabawa edukacyjna "pozbądź się imigranta" prowadzona przez ONR i już
Dzień Otwartych Koszar w 23 Pułku Artyle…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
< lubię ten komentarz > < like >
-
Dobrze oceniany
Panie Andy, coś więcej na temat tęczowego piątku?