Z perspektywy kibica od ćwierćfinałów sędziowanie nie dostosowało się do poziomu gry. Zaczęły się kolesiostwo i stronniczość. Szkoda, bo mecze półfinałów były zacięte, na fajnym poziomie i pomaganie niektórym przez sędziów wypaczyło ostateczne rezultaty i pozostawiło niesmak.