Niech dalej zarząd DINO nic z tym nie robi. Zamiast pomyśleć o jakiś lepszych zabezpieczeniach albo ochroniarzach to po co. Zbedne wydawanie pieniedzy.Dziewczyny w sklepie czasami się boją wracać do domu po 22 a nie mówiąc o tych inwentaryzacjach bo napewno później wracają.