nasi sąsiedzi znęcają się nad nami psychicznie, pomawiają o rzeczy, o których nie mamy nawet pojęcia niszcząc przy tym nasz wizerunek... hałasują po nocach, wyzywają, napuszczają znajomych żeby nam dokuczali. zaśmiecają naszą posesję, niszczą rośliny, które rosną przy naszym ogrodzeniu a na dodatek ciągle składają na nas doniesienia na Policję. oczywiście bezzasadne... ale na ich doniesienia interwencje są prawie natychmiastowe lecz gdy my mamy problem żeby wyjechać z posesji, bo zastawiają nam bramę autami, to niestety nie możemy liczyć na pomoc..
czy jest ktoś zainteresowany?
Oddam sąsiadów na zawsze
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Zmieńcie religię na żydowską albo muzułmańską. Wtedy wam ustąpią a jak nie to włączy się jakaś organizacja która tropi antysemitów i ich pozamykają.
-
Dobrze oceniany
kerecip (eltCFH) napisał(a):
Pokaż cytatnasi sąsiedzi znęcają się nad nami psychicznie, pomawiają o rzeczy, o których nie mamy nawet pojęcia niszcząc przy tym nasz wizerunek... hałasują po nocach, wyzywają, napuszczają znajomych żeby nam dokuczali. zaśmiecają naszą posesję, niszczą rośliny, które rosną przy naszym ogrodzeniu a na dodatek ciągle składają na nas doniesienia na Policję. oczywiście bezzasadne... ale na ich doniesienia interwencje są prawie natychmiastowe lecz gdy my mamy problem żeby wyjechać z posesji, bo zastawiają nam bramę autami, to niestety nie możemy liczyć na pomoc..
czy jest ktoś zainteresowany?czyzbysmy mieli wspolnych sasiadow?
-
Dobrze oceniany
Ja bym sprzedała taka nieruchomość i wyniosła się w inne miejsce. Przy skuteczności naszego wymiaru sprawiedliwości dochodzenie czegokolwiek na drodze prawnej to walka z wiatrakami.
-
Dobrze oceniany
kerecip (eltCFH) napisał(a):
Pokaż cytatnasi sąsiedzi znęcają się nad nami psychicznie, pomawiają o rzeczy, o których nie mamy nawet pojęcia niszcząc przy tym nasz wizerunek... hałasują po nocach, wyzywają, napuszczają znajomych żeby nam dokuczali. zaśmiecają naszą posesję, niszczą rośliny, które rosną przy naszym ogrodzeniu a na dodatek ciągle składają na nas doniesienia na Policję. oczywiście bezzasadne... ale na ich doniesienia interwencje są prawie natychmiastowe lecz gdy my mamy problem żeby wyjechać z posesji, bo zastawiają nam bramę autami, to niestety nie możemy liczyć na pomoc..
czy jest ktoś zainteresowany?należałoby wysłuchać drugiej strony,niema to jak upierdliwi ludzie.
-
Dobrze oceniany
Też się koło mnie patologia sprowadziła , nikt nigdzie nie pracuje , dzieci debile , sąsiadka wiecznie z piwem albo smaruje na komórce , trzy samochody pod oknem ...a ja dopierdzielam na trzy zmiany i raczej tak dobrze nie mam , ciekawe za co to żyje a jak jest biba to dwa tygodnie gril nie gaśnie i psykanie otwieranych puszek , muza na ful i heya .
-
Dobrze oceniany
fiku (AE7h0M) napisał(a):
Pokaż cytatTeż się koło mnie patologia sprowadziła , nikt nigdzie nie pracuje , dzieci debile , sąsiadka wiecznie z piwem albo smaruje na komórce , trzy samochody pod oknem ...a ja dopierdzielam na trzy zmiany i raczej tak dobrze nie mam , ciekawe za co to żyje a jak jest biba to dwa tygodnie gril nie gaśnie i psykanie otwieranych puszek , muza na ful i heya .
Jak to za co żyją? PiS im płaci, przecież to ich elektorat...
-
-
Dobrze ocenianyNo nie ciekawa sytuacja? Próbowaliście z nimi rozmawiać? O to im chodzi?
-
Dobrze oceniany
Niektórzy tak mają, że innym bez powodu dokuczają, chyba tylko po to, aby zwrócić na siebie uwagę.
-
Dobrze oceniany
Żeby zwrócić na siebie uwagę, to dziewczyny piszczą i głośno się śmieją przy chłopakach i odwrotnie. Tu jest zwykła złość ludzka.
-
Dobrze oceniany
Marta- to nie takie proste, mamy dom, za późno żeby budować nowy, to już nie dla nas. jesteśmy zbyt zmęczeni. pozostałym szczerze współczuję...
napisałam bo miałam nadzieję,że jest ktoś kto może specjalizuje się w takich problemach i nie ma kłopotu w rozwiązywaniu takich sytuacji. my musieliśmy przestać się odzywać ponieważ byliśmy oskarżani o napastowanie.
życie takie krótkie jest a ludzie tak je sobie marnują...ech...
NIE MASZ PO CO ŻYĆ TO ŻYJ INNYM NA ZŁOŚĆ ;-( -
Dobrze oceniany
kerecip (eltCFH) napisał(a):
Pokaż cytatnasi sąsiedzi znęcają się nad nami psychicznie, pomawiają o rzeczy, o których nie mamy nawet pojęcia niszcząc przy tym nasz wizerunek... hałasują po nocach, wyzywają, napuszczają znajomych żeby nam dokuczali. zaśmiecają naszą posesję, niszczą rośliny, które rosną przy naszym ogrodzeniu a na dodatek ciągle składają na nas doniesienia na Policję. oczywiście bezzasadne... ale na ich doniesienia interwencje są prawie natychmiastowe lecz gdy my mamy problem żeby wyjechać z posesji, bo zastawiają nam bramę autami, to niestety nie możemy liczyć na pomoc..
czy jest ktoś zainteresowany?Miałam takiego sąsiada .Sprawa w sądzie zakończona wyrokiem.Bardzo proste do udowodnienia.
-
Dobrze oceniany
MartaE (A81G3S) napisał(a):
Pokaż cytatJa bym sprzedała taka nieruchomość i wyniosła się w inne miejsce. Przy skuteczności naszego wymiaru sprawiedliwości dochodzenie czegokolwiek na drodze prawnej to walka z wiatrakami.
Bzdura.Wygrałam taką sprawę.Zgłosiłam sprawę na policję.Przestępstwo ścigane z urzędu.AAAA...może to ta sama osoba bo mojemu sąsiadowi psychopacie już się "zawiasy"skończyły.Może znalazł inną ofiarę:)
-
Dobrze oceniany
to nie ta sama osoba... moi nie byli karani. są bardzo roszczeniowi i przekonywający. ostatnio nawet ojciec sąsiadki powiedział o nas "pier...e buraki". bez komentarza. nawet nie chcę wiedzieć co oni o nas opowiadają. wystarczy mi to co wiem.
pewnie powinnam podnieść głowę i stanąć do walki ale nie mam już na tyle zdrowia.
pozdrawiam Wszystkich i życzę miłego weekendu:-) -
Dobrze oceniany
Podaj adres tych sąsiadów.