PWiK o majowym armagedonie. Czyli dlacze…

  • Dobrze oceniany

    Przecież prezydent w wywiadzie mówił że nie dostał żadnego ostrzeżenia i dlatego nie wysłano SMSa do mieszkańców z UM. Kto zatem kłamie?

  • Dobrze oceniany

    Piasek na Mickiewicza jak leżał tak i sobie nadal (trzeci tydzień) leży. Wiele studzienek w mieście wciąż otoczone prze trawę i śmieci. Więc dla kogo ta gadka? Czekamy na następny armagedon?

  • Dobrze oceniany

    Teraz pytanko - poniemieckie kanalizacje burzowe vs. unijne kanalizacje burzowe?
    Które lepsze? Niemcy budowali kanały, rowy melioracyjne, tereny zalewowe a unici wprowadzą jakąś zdupynormę i mamy kanalizację na mały deszcz oraz ronda, dzisiaj przebudowywane bo wcześniej spełniały normy unijne ale chyba się zmieniły ,bo przebudowują.
    Na kłopoty norma unijna i zamknąć mordy :)

  • Dobrze oceniany

    Dokładnie ! Niemiec kładł rury 80 cm , obecnie 40 cm. Tłumaczy wszystko !

  • Dobrze oceniany

    Dlaczego wciskają nam KIT o modernizacji kanalizacji? Miastu brak oddzielnej kanalizacji deszczowej,która odprowadza wodę bezpośrednio do rzeki a nie do oczyszczalni ścieków.Mamy to szczęście i nieszczęście ,że mamy rzekę do której możemy deszczówkę odprowadzić tylko trzeba chcieć to zrobić i nie myśleć tylko o pomnikach Pana Romana -fontanny itp.

  • Dobrze oceniany
    ech... (hjNQh) napisał(a):

    Dokładnie ! Niemiec kładł rury 80 cm , obecnie 40 cm. Tłumaczy wszystko !

    Pokaż cytat

    Z tego co pamiętam to w 1971 roku wzdłuż ul. Zygmunta Augusta kładziono rury fi 100. A mimo wszystko przy "Barbórce" zrobiło się jeziorko. No chyba że dziś te rury w połowie zamulone.

  • Dobrze oceniany

    Czegoś tu nie rozumiem? Odkopuję rurę fi 800mm, którą położył poprzednik nauczony doświadczeniem, i kładę nową fi 300mm? Zatem jestem idiotą.

    Dobry zarządca przewiduje dwa ruchy w przód. Panowie nie pamiętacie nawet dwóch ruchów w tył.

    Leśny potok, nie będący żadnym zbiornikiem retencyjnym, przyjął minimum wody, na tyle by maksymalnie zminimalizować straty, reszta wody poszła w miasto znajdujac naturalne rozlewiska.

    Gdy kolejna anomalia zaleje budowlany kaprys przy wiadukcie, będziecie Panowie również krzyczeć - Anomalia! Anomalia! Nikt tego nie mógł przewidzieć!
    I ponownie przemilczycie fakt niezbity, że już ktoś przewidział.

    Jedyną ANOMALIĄ jesteście -Wy- Panowie. I nie zamaskuje cię tego robiąc mądre miny do głupiej gry.

    Wielu mieszkańców poniosło z Waszej winy wymierne straty materialne, i aż dziwi, że dobre kancelarie prawne nie zwąchały jeszcze okazji.

  • Dobrze oceniany

    Chyba przejadę się na Jeleniogórską rzucić okiem czy zbiornik retencyjny faktycznie stoi pusty i czeka by chronić miasto przed zalaniem przez Młynówkę. Czy może podobnie jak przed tą ulewą wciąż jest wypełniony wodą po brzegi.

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.