Chcę w tym miejscu podziękować i pogratulować. Moja mama "wizytowała" szpital w zeszłym tygodniu i potwierdzamy obie: przemiła, kompetentna kadra. Bardzo serdeczne pielęgniarki i dobrzy lekarze, którzy mamą, w bardzo ciężkim stanie, zajęli się doskonale i z sukcesem wyprowadzili ją na prostą. A nie było to łatwe.
Dziękuję raz jeszcze w swoim i mamy imieniu. Mama podkreśla smaczne jedzenie rozwożone przez serdeczne osoby. Miała doświadczenie z cateringiem w klinice we Wrocławiu i wie, co mówi.
Jedyne co, to szpitalowi brak pieniędzy choćby na nowe szafki, łóżka i remonty. Tego więc - pieniędzy - życzę szefom szpitala jak najwięcej. Pozdrawiam.
oczywiście jak masz znajomości to ci pomogą , obłuda na papierze a rzeczywistość inna ....
potwierdzam tylko znajomości a ta serdeczność pielęgniarek?to chyba na marsie na pewno nie w Bolesławcu w szczególności sor można się przerazić ta serdecznościa
yo (AE7gGj) napisał(a):
potwierdzam tylko znajomości a ta serdeczność pielęgniarek?to chyba na marsie na pewno nie w Bolesławcu w szczególności sor można się przerazić ta serdecznościa
Pokaż cytat
Jeździj na sor do warszawy
Zgorzelec lub Lwówek wystarczy i tak będzie szybciej niż tu
Jak kontrolę to personel się stara żeby wypaść jak najlepiej pacjenci obsluzeni jak najlepiej jedzonko pyszne a po kontroli gorzka czarna zimna herbata, cewnik w tyłku,psychotrop na spanie a czy rana dozyjesz!!!! no cóż żegnaj gienka świat się zmienia, każdy musi umrzeć i taka jest opieka