Niecierpliwa na przejeździe kolejowym. 9…

  • Dobrze oceniany

    Kiedyś zwali się konfidentami, dzisiaj "przesyłającymi film". Mądrzy, dopóki inna kocia morda ich nie nagra :)

  • Dobrze oceniany

    Wcale się nie dziwię że r
    Przeszła skoro tam zamknięte są szlabany pół godziny a ten c nagrywał to niech do policji się zapisze gej z szkła konfident

  • Dobrze oceniany

    Jednej idiotki mniej

  • Dobrze oceniany

    a kamerzysta pewnie jeszcze z 10 min sobie stał

  • Dobrze oceniany

    "Tym bardziej że pociągi w Polsce jeżdżą coraz szybciej"
    oczywiscie tuz przed wjazdem lub zaraz po wyjezdzie z peronu osiagnie pociag na tym przejezdzie 200 km/h

    xD

  • Dobrze oceniany

    Należałoby zoptymalizować pracę tych rogatek. Czasami pół godziny są zamknięte...

  • Dobrze oceniany

    Często tak przechodzą. Szczególnie rano jak niby nikt nie widzi gdy idą do pracy

  • Dobrze oceniany

    przeszła przez rogatki ale nie przez tory bo nie widać

  • Dobrze oceniany

    Tam powinna być kładka. Jak zdążyć do pracy tam tyle zakładów. Samochodem to można zawrócić i szybko pod tunelem przez Kościuszki śmignąć, a jak ktoś idzie pieszo, albo rowerem to co ma zrobić??

  • Dobrze oceniany

    Po 1. Tam faktycznie powinna byc kładka!
    Po 2. Dozwolna predkość w tym miejscu dla pociągów to 120km/h i z taką sie tam poruszają! Oczywiscie nie wszystkie, bo np przy wyjeździe z peronu ma sie tam okolo 70-80km/h.
    Po 3. Większość pociągow moze byc nie slyszalnych poniewaz sa tam szyny bezstykowe a pojazdy sa elektryczne i gdy go juz uslyszymy to moze byc za późno.
    Po 4. Przejazd ten jest na łuku i widocznosc jest ograniczona.
    Po 5. Przejazdy kolejowe w Polsce nie mogą być zamkniete dluzej niz 10min. Wiec na bank nie jest dluzej.
    Po 6. Nie ma tam obowiazku trąbienia poniewaz w bliskiej odległości sa zamieszkania.
    Po 7. Nie warto ryzykować życia dla kilku minut!

  • Dobrze oceniany

    nie dłużej ?? człowieku ten przejazd to paranoja jakaś -wiecznie zamknięty . Nie dziwię się że przechodzą przez zamknięty. stoję na tym przejeździe po kilka razy dziennie.

  • Dobrze oceniany

    Problem polega na tym że przejazd jest dość szeroki i aby mieć pewność że piesi zdążą opuścić torowisko zanim nadjedzie pociąg, należy opuścić szlabany nieco szybciej. Ktoś zapobiegawczo ustalił chyba 5 minut. Efekt tej zapobiegliwości jest zgoła odwrotny. Człowiek stoi raz, drugi, trzeci i widzi ze zanim nadjedzie pociąg to dziesięć razy by zdążył przejść. To za czwartym razem włazi na tory przez opuszczone szlabany.
    Może by jednak zamykać przejazd na minutę - dwie przed pociągiem? Jeśli nie to tylko kładka rozwiąże sytuację.

  • Dobrze oceniany

    Do moderatora: Może zrobimy sonde , "czy na Modłowej nad przejazdem kolejowym potrzebna jest kładka?"

  • Dobrze oceniany

    Może zróbmy sondę, czy nad tym przejazdem potrzebne jest zasilanie elektryczne dla pociągów, bo kładka z zasilaniem trochę koliduje :)

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.