Polskie Towarzystwo Psychopedagogiczne p…

  • Dobrze oceniany

    Nikt w tym Towarzystwie nie zabiera się za coś, do czego nie ma odpowiednich kwalifikacji. Każdy ze znanych mi specjalistów, o których wcześniej mowa, nie tylko posiada odpowiednie dokumenty, uprawniające do prowadzenia terapii, ale także ma to, co najważniejsze - serce dla ludzi i dla uczciwie i rzetelnie wykonywanej pracy. Powinniśmy być dumni - jako mieszkańcy tego miasta, że to właśnie w Bolesławcu powstała taka grupa niosąca pomoc potrzebującym! Życzę dalszych sukcesów, a zapewne będzie ich wiele :)

  • Dobrze oceniany

    To jakie są konkretnie te kwalifikacje do leczenia depresji? Jak dla mnie wystarczy dyplom lekarza psychiatry, a w ostateczności dyplom psychologa klinicznego i praktyka kliniczna. Nie ma w Polsce innych możliwości. Jeżeli maja takie kwalifikacje to przecież nic prostszego jak pokazać je na stronie towarzystwa, na której się reklamują. A jeżeli nie mają to na jakiej podstawie biorą się za leczenie, bo tym jest terapia, bardzo trudnych przypadków? Czy naprawdę nie można udzielić na bardzo proste pytanie? Po co to pisanie o sercu, dumie, rzetelnym wykonywaniu pracy, itd ? Ani serce, ani duma nie są żadnymi kwalifikacjami do leczenia ludzi.
    Jako mieszkaniec nie jestem dumny, że mamy taką możliwość powstawania organizacji, które reklamują się z usługami leczenia, a na pytanie o kwalifikacje do tego typu usług nie ma żadnej odpowiedzi. Czy tak działa rzetelny wykonawca usług?

  • Dobrze oceniany

    Geniusz polskiej psychologii "klinicznej"

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Dobrze oceniany

    Warto posłuchać i strzec się psychologów i psychoterapeutów:



  • Dobrze oceniany


Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.