Pojemniki na odpady segregowane opróżnia…

  • Dobrze oceniany

    Może to głupi pomysł ale myślę sobie że zamiast pisać do mediów zatroskany mieszkaniec mógłby zadzwonić lub napisać do urzędu miasta.

  • Dobrze oceniany

    to wina tych parów co im się nie chce nawet butelki odkręcić i pognieść lekko

  • Dobrze oceniany

    przed segregacją nie było takich problemów ,teraz jest drożej i gorzej,

  • Dobrze oceniany

    Bio odpady wrzuca się w woreczkach foliowych, czy luzem?

  • Dobrze oceniany

    Na Kaszubskiej zawsze jest tak samo,a pózniej gdy już jest sterta śmieci przyjeżdża samochód i wszystkie pojemniki ładują do jednego ;wora"

  • Dobrze oceniany

    Może się kończy miejsce na cmentarzu :)

  • Dobrze oceniany

    Nie do jednego, bo w smieciarce są przegrody.
    Najważniejsze, to fakt, że ludzie nie gniota odpadów. Butelki, kartony (nawet bardzo duże) lądują w śmietniku w całości. Nie ma się co dziwić, że jest jak jest.

  • Dobrze oceniany

    Dlatego należałoby dodatkowo zwęzić otwory w pojemnikach na odpady segregowane tak aby każda butelka czy karton były maksymalnie zgniecione przed wyrzuceniem.

  • Dobrze oceniany

    Pani Elu ,raczej bez woreczków bo woreczki to plastik..Ja wszystko wrzucam luzem.
    Boje się tylko co będzie jak przyjdą ciepłe dni..jak to BIO przechowac?Pani w MZGK mi doradziła kupić pojemnik plastikowy,ale przecież wiadomym jest ,że te odpady będą się psuć,gnić i śmierdzieć??
    A co do kontenerów,potwierdzam że są przeładowane i nie ma gdzie wyrzucać segregowanych odpadów.Do tego przy nich ludzie zrobili sobie zwykłę wysypiska śmieci.Nawet na cmentarzu pewnej niedzieli idąc alejką natknęliśmy się na zbiornik paliwa pod kontenerem na plastik.Szkoda ,że jest monitoring.
    Ale cóż, ludzi kultury nie nauczysz...

  • Dobrze oceniany

    To nic nie da że karton po mleku zgniecione są czy też po plastikowym butelkę.bo już szklane butelkę się nie zgniecie.bo z,dnia na dzień przybywa do tych kontenerów z segregacji odpadów komunalnych.Powinni chociaz raz w tygodniu lub dwa razy tygodniu.Gdzie efekcie jak nie ma miejsca w segregacji na plastik czy tez na papier to lądują do ogólnego kosza

  • Dobrze oceniany

    Nie tylko butelki są plastikowe. Skrzynki do kwiatów, stare wiaderka i wiele innych rzeczy. To się tak łatwo nie da zgnieść.

  • Dobrze oceniany
    ja (elyjqQ) napisał(a):

    Pani Elu ,raczej bez woreczków bo woreczki to plastik..Ja wszystko wrzucam luzem.
    Boje się tylko co będzie jak przyjdą ciepłe dni..jak to BIO przechowac?Pani w MZGK mi doradziła kupić pojemnik plastikowy,ale przecież wiadomym jest ,że te odpady będą się psuć,gnić i śmierdzieć??
    A co do kontenerów,potwierdzam że są przeładowane i nie ma gdzie wyrzucać segregowanych odpadów.Do tego przy nich ludzie zrobili sobie zwykłę wysypiska śmieci.Nawet na cmentarzu pewnej niedzieli idąc alejką natknęliśmy się na zbiornik paliwa pod kontenerem na plastik.Szkoda ,że jest monitoring.
    Ale cóż, ludzi kultury nie nauczysz...

    Pokaż cytat

    są woreczki na bioodpady zrobione z takiego materiału ze można spokojnie wyrzucać bioodpady razem z nimi. ostatnio kupiłam w jedym z hipermarketów i jak każdy rodzaj worków na śmieci są w różnych rozmiarach

  • Dobrze oceniany

    Taki problem jest też przy ulicy Widok przy kościele,Tam jest ciemno i zamiast do kontenera to rzucają obok bo ciężko jest wziąć i powrzucać do odpowiednich kontenerów.Dziwię się że Ci co tam mieszkają nie reagują na to,na ten syf pod oknami.

  • Dobrze oceniany

    Wychodzi teraz podrzucanie śmieci.u nas też jest ten sam problem.Ale jak próbowałam zwrócić na to uwagę to zaraz było że się czepiam, bo przecież każdy może wyrzucić śmieci gdzie chce.A tak...do jednego pojemnika wyrzucają mieszkańcy kilku bloków + przyjezdni, którzy na bezczelnego wywalają wcale niemało śmieci

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.