I o co chodzi?
Potrącił i nic się nie stało to odwiózł dziecko do szkoły. A co miał zrobić?
Potrącił dziewczynkę na pasach, a potem……
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
U nas to zawsze jest problem. Jak się nie zatrzymasz ... i jak się zatrzymasz, żeby sprawdzić czy coś się stało poszkodowanemu. Prawidłowo się zachował. Myślę, że kierowca był na tyle odpowiedzialny skoro się zatrzymał, że mógł trzeźwo ocenić sytuację ...
-
Dobrze oceniany
sama nie wiem jsk mam to rozumieć,jak by się nie zatrzymał to dopiero by było....zatrzymał sie pomógł też źle...pojebany kraj.
-
Dobrze oceniany
Trochę nie rozumiem tych którzy bronią kierowcy. Przy potraceniu takiego małego dziecka mógł mu zrobić krzywdę której niebylo widać. Guz w głowie itp. Natychmiast powinien zadzwonić po karetkę i wziąć odpowiedzialność za swoje czyny. Odwiozl do szkoły i rentgenem w oczach przebadal dziecko?
-
Dobrze oceniany
Trudno oceniać zachowanie kierowcy.pewnie kierowca sam się wystraszył.
Fakt jest faktem !potrącił dziecko na pasach!mogło to być dziecko każdego z nas. -
Dobrze oceniany
Podsumowując
Kierowca źle się zachował
A dziecko trzeba uczulic !nie powinno wsiadać do czyjegoś samochodu !