maluchy sprzątają a rodzice śmiecą
Maluchy posprzątały Bolesławiec
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
To prawda. Ale może dzięki takim akcjom te maluchy, gdy będą rodzicami, śmiecić nie będą.
-
Dobrze oceniany
To mi śmierdzi czynem społecznym
-
Dobrze oceniany
Dlaczego tylko maluchy.? A gdzie młodzież starsza? A pozatym Bolesławiec zatrudnia panie do sprzątania a niektóre ulice są tak zaśmiecone ze szkoda gadać,
-
Dobrze oceniany
anonim (qfFUb) napisał(a):
Pokaż cytatDlaczego tylko maluchy.? A gdzie młodzież starsza? A pozatym Bolesławiec zatrudnia panie do sprzątania a niektóre ulice są tak zaśmiecone ze szkoda gadać,
jak się śmieci to tak ma być
-
Dobrze oceniany
Wcale nie ma tak być, to po co zatrudnia się Panie do sprzątania? Chyba biorą za to pieniądze, tak czy nie,
-
Dobrze oceniany
Moje dziecko też sprzątało i ono to odbiera pozytywnie,martwi mnie tylko czy w tych rękawiczkach nic mu się nie stanie,co prawda to nie te czasy gdy igły i tym podobne rzeczy się ,,walały"po ulicach ale lęk mam, pytanie czy uzasadniony
-
Dobrze oceniany
Ile by nie zatrudnił Pań czy firm do sprzątania to rodak jest tak wychowany że gdzie sie zes.......a to tam na śmieci czy to w lesie co szczególnie widac po " grzybiarzach " , butelki i puszki wyrzucane z samochodów torebki i boxy z KFC czy McDonalda .....a dzieci musza po takich sprzątać bo "Panisko" ma tak rozdęte Ego że mu to wisi .
-
Dobrze oceniany
anonim (qfFUb) napisał(a):
Pokaż cytatWcale nie ma tak być, to po co zatrudnia się Panie do sprzątania? Chyba biorą za to pieniądze, tak czy nie,
masz odpowiedz dwa posty niżej ,
-
Dobrze oceniany
Ola (AE7Tdx) napisał(a):
Pokaż cytatMoje dziecko też sprzątało i ono to odbiera pozytywnie,martwi mnie tylko czy w tych rękawiczkach nic mu się nie stanie,co prawda to nie te czasy gdy igły i tym podobne rzeczy się ,,walały"po ulicach ale lęk mam, pytanie czy uzasadniony
Uzasadniony. Zawsze można natrafić na igle czy szkło. Głupota jest sprzątanie przez dzieciaki lasu, gdzie można natrafić na kleszcze. A borelioza nie jest łatwa do wyleczenia....
-
Dobrze oceniany
anonim (A81GUw) napisał(a):
Pokaż cytatUzasadniony. Zawsze można natrafić na igle czy szkło. Głupota jest sprzątanie przez dzieciaki lasu, gdzie można natrafić na kleszcze. A borelioza nie jest łatwa do wyleczenia....
fakt, nawet strach wyjść do lasu ,wszędzie BERELIOZA..a tyle ludzi po grzyby w lesie.
-
Dobrze oceniany
Rodzice i rodzeństwo śmieci, a maluchy sprzątają wstyd
-
Dobrze oceniany
Krótka historia czerwonej nakrętki:
Leżę sobie od kilku dni na klatce schodowej. Ktoś mnie zgubił, wypadłam komuś na chwilkę. Zaraz mnie podniesie. Niestety nie... Poszedł, nawet się nie obrócił. Nie zauważył?
Leżę... Mijają mnie kolejni ludzie, kolejne dni. Jeden mnie kopnie, inny skomentuje: "jaki tu syf". Nikt jednak mnie nie zaniesie do śmietnika. Jestem za ciężka? A może to wstyd podnieść niczyją zakrętkę? To naprawdę nic trudnego. Nie ważę zbyt wiele. Idziesz, widzisz mnie? Podnieś - wyrzuć.
To takie proste. -
Dobrze oceniany
Moje dziecko nie sprzątało i nie musiałam się denerwować, że sobie ręce porani.